Ribery musi zjeść snickersa. Trener ściągnął go z boiska, a on...

Ribery musi zjeść snickersa. Trener ściągnął go z boiska, a on...

Wściekły Francuz

Franck Ribery w meczu Pucharu Niemiec przeciwko Borussii Dortmund zagrał 61 minut. Gdy na świetlnej tablicy zobaczył, że musi opuścić boisko, zareagował wybuchem frustracji. Nastrój ten przeszedł mu już po 46 sekundach. Tak szybka zmiana nastroju spowodowana była reakcją Juppa Heynckesa. Doświadczony szkoleniowiec na zachowanie Francka Ribery'ego zareagował uśmiechem. Po chwili obaj panowie wpadli sobie w ramiona i cała nerwowa sytuacja została rozładowana dokładnie po 46 sekundach. W 61. minucie Ribery został zmieniony przez Kingsley'a Comana. Gdy Francuz zobaczył, że ma opuścić boisko nie był zadowolony. Podszedł do niego Jerome Boateng i poklepał po ramieniu. Dla Heynckesa reakcja piłkarza nie była żadnym problemem.

  • 2017.12.21
  • Źródło: Sportowe Fakty