Ale akcja! To nie skończy się dobrze! Już wiadomo dlaczego Cavani nie chciał oddać piłki Neymarowi... Grubo!

Ale akcja! To nie skończy się dobrze! Już wiadomo dlaczego Cavani nie chciał oddać piłki Neymarowi... Grubo!

Premia na konto

Nie milkną echa kłótni Neymara i Edisona Cavaniego o stałe fragmenty gry. Przypomnijmy, że w ostatnim meczu zawodnicy nie mogli dojść do porozumienia w sprawie rzutu wolnego i rzutu karnego, a dziennik "L'Equipe" poinformował, że zawodników w szatni musieli rozdzielać koledzy. Teraz dziennikarze "AS'a" podali informacje, że Edison Cavani nie chciał ustąpić Brazylijczykowi i nie oddał piłki, którą sam ustawił na 11. metrze, ponieważ ma on wpisany w kontrakt zapis, że gdy zostanie królem strzelców w Ligue 1, klub przelej premię w wysokości miliona euro na jego konto.

  • 2017.09.19
  • Źródło: AS


Piłkarz Realu Madryt zapisał się w historii! Dla niego to wielki powód do dumy!

Piłkarz Realu Madryt zapisał się w historii! Dla niego to wielki powód do dumy!

Jeden z najmłodszych

Borja Mayoral w meczu na Anoecie zapisał kolejną kartę swojej historii, ale także tej Realu Madryt. Napastnik strzelił swojego pierwszego gola w La Lidze i dodatkowo znalazł się dosyć wysoko w klasyfikacji najmłodszego zdobywcy bramki dla Królewskich w rozgrywkach ligowych. W niedzielę Hiszpan miał skończone 20 lat i 165 dni, co pozwoliło mu znaleźć się na 15. miejscu takiej klasyfikacji. Najmłodszy Alberto Rivera przy takim trafieniu miał 17 lat i 111 dni. Z kolei drugi Raúl zrobił to w wieku 17 lat i 131 dni, a Santillana zdobył pierwszą bramkę w lidze, gdy miał 19 lat i 20 dni. Przed Mayoralem znajdują się między innymi Gonzalo Higuaín (19 lat i 76 dni) czy Álvaro Morata (20 lat i 19 dni). Ten ostatni musi być dla Mayorala jednym ze wzorów, a swojego premierowego gola w La Lidze strzelił zaledwie 146 dni wcześniej niż obecny atakujący Królewskich.

  • 2017.09.19
  • Źródło: MARCA


Ale akcja - FC Barcelona jeszcze zarobi na kontuzji Dembele!

Ale akcja - FC Barcelona jeszcze zarobi na kontuzji Dembele!

10 milionów odroczone

Wskutek zerwania ścięgna w mięśniu dwugłowym uda w sobotnim meczu Barcelony z Getafe Ousmane Dembele będzie pauzować około 3-4 miesięcy. Co prawda jest to wielki cios dla drużyny wicemistrza Hiszpanii pod względem sportowym, jednak od strony ekonomicznej uraz Francuza będzie dla klubowej kasy całkiem opłacalny. Barcelona zapłaciła bowiem Borussii Dortmund za transfer młodego gwiazdora 105 mln €, a kolejne 42 mln € mogą trafić na konta niemieckiego klubu dzięki wypełnieniu różnych zmiennych. Jednym z warunków było rozegranie przez skrzydłowego 50 meczów w barwach Blaugrany i już wiadomo, że piłkarz w obecnym sezonie nie zrealizuje tego celu. Dzięki temu Barcelona nie będzie musiała płacić po zakończeniu obecnych rozgrywek 10 mln €, których wypłata zależała od osiągnięcia tej wytycznej. Nie oznacza to, iż zapis ten przestaje obowiązywać w ogóle, jednak jego wypłata zostanie odroczona najpewniej na kolejny sezon.

  • 2017.09.19
  • Źródło: La Vanguardia