Były reprezentacyjny kolega nie można nachwalić się Zidane'a

Były reprezentacyjny kolega nie można nachwalić się Zidane'a

Barthez o trenerze Realu

"Wszyscy mówią o wielkim objawieniu, ale ja tego nie widzę w ten sposób. To nie jest tak, że jego sukcesy wzięły się znikąd. Należy szukać okazji, a kiedy się je znajdzie, trzeba umieć je wykorzystać. Tak samo jak Cruyff, Maradona, Pelé… Zidane zawsze potrafił stwarzać różnicę w wielkich meczach. On zna się na futbolu. Lubi grę ofensywną, a nie można zapominać, że piłka nożna to przede wszystkim rozrywka i gra. Niektórzy czasami o tym zapominają, ale Zidane – nie. Mogłem go słuchać i wiem, jak pracuje. Widzę, że opiera się na mieszance rozrywki i wysiłku" - Fabien Barthez.



Legenda futbolu wspomina, jak kluczową rolę w jego karierze odegrał Real Madryt

Legenda futbolu wspomina, jak kluczową rolę w jego karierze odegrał Real Madryt

Cambiasso wspomina Real

Esteban Cambiasso udzielił wywiadu dla oficjalnej strony UEFA. Były gracz Realu Madryt mówił o tym, że jego zdaniem hiszpański klub jest jednym z największych na świecie. Zaznaczał, że czuje dumę z powodu tego, iż kiedyś był jednym z Blancos. – Real Madryt to prawdopodobnie najlepszy klub na świecie. To, że mogłem tam być… Mam świetne wspomnienia. To drużyna, która pomogła mi w rozwoju, gdy byłem bardzo młody. Miasto przyjęło mnie bardzo dobrze, pomogło mi się poprawić i dorosnąć. Później to do mnie dotarło, gdy po czasie w Argentynie wracałem grać dla jednego z zespołów, które prawdopodobnie najmocniej zapisały się w historii piłki nożnej, z graczami lepszymi niż inni. To tam zrodziła się sławna ksywka Galácticos.

Maradona bez ogródek zdradził, co się zmieniło w futbolu. Smutna prawda...

Maradona bez ogródek zdradził, co się zmieniło w futbolu. Smutna prawda...

Smutna konstatacja Maradony

"W ubiegłym sezonie powiedziałem, że jeśli Higuain strzeli 36 goli, to będzie cud. Aurelio de Laurentiis doskonale wiedział, jak to wykorzystać w przypadku jego sprzedaży. On sprzedałby nawet swoją żonę. Wiedział, że Juve potrzebuje napastnika i sprzedał im jednego. Sądzę, że takie decyzje powinno podejmować się zgodnie z tym, co się czuje w głębi serca. Ja zostałem w Napoli, on odszedł. Najwidoczniej czasy się zmieniły. Kiedyś wybierano koszulkę i klub, teraz piłkarze wolą pieniądze" - Diego Maradona.