Co za kapitalna akcja Milika! Każdy może się z nim spotkać i go poznać, wystarczy tak niewiele!

Co za kapitalna akcja Milika! Każdy może się z nim spotkać i go poznać, wystarczy tak niewiele!

Akcja promocyjna Milika

Arkadiusz Milik został twarzą akcji promocyjnej Napoli związanej z aplikacją Tinder. To mobilny portal randkowy, ale w tym przypadku zostanie wykorzystany w innym celu. Milik będzie miał tam profil przez dwa tygodnie i po tym czasie wybierze cztery osoby, które będę miały okazję go poznać. "Wystarczy przesunąć palcem po ekranie w prawo i wysłać mi wiadomość powitalną. Odpowiem na wiadomości, które wywrą na mnie największe wrażenie" - zdradził Milik.

  • 2017.05.03
  • Źródło: Twitter


Napoli wzmacnia się w ataku! To będzie nowy konkurent Milika w przyszłym sezonie!

Napoli wzmacnia się w ataku! To będzie nowy konkurent Milika w przyszłym sezonie!

Konkurent dla Milika

Według "Tuttosport" SSC Napoli planuje dokonać wzmocnień w ataku przed kolejnym sezonem. Głównym celem na tą pozycję jest utalentowany napastnik Sampdorii Genua - Patrik Schick. Kolega klubowy Bartosza Bereszyńskiego oraz Karola Linettego robi prawdziwą furorę w tym sezonie Seria A. 21-latek z Czech w lidze rozegrał 27 meczów i strzelił już 10 goli. Do tego zanotował trzy asysty. Piłkarz wyceniany jest na 7 mln euro. Według dziennikarzy transfer do Napoli jest już niemal pewny. W zespole prowadzonym przez Maurizio Sarriego Schick miałby konkurować o miejsce w składzie z Arkadiuszem Milikiem.

  • 2017.04.29
  • Źródło: Tuttosport

Teraz to kariera Milika znowu ruszy z kopyta! Ale mu się trafiło! Każdy piłkarz by tak chciał!

Teraz to kariera Milika znowu ruszy z kopyta! Ale mu się trafiło! Każdy piłkarz by tak chciał!

Prezes wstawia się za Milikiem

Włoscy dziennikarze są przekonani, że w końcówce sezonu Arkadiusz Milik dostanie więcej szans gry. Zwolennikiem częstszego stawiania na Polaka, który na razie grywa same "ogony", jest prezes klubu. Aurelio De Laurentiis od początku był fanem talentu Polaka. Dziennik „Il Roma” ujawnił, że prezes skierował prośbę do trenera o to, by Napoli na finiszu zaprezentowało ultraofensywną grę. Tytuł artykułu nie pozostawia wątpliwości: "De Laurentiis chce Milika w podstawowym składzie". Piłkarzowi reprezentacji Polski będzie jednak piekielnie ciężko wygryźć ze składu Mertensa, ale eksperci widzą inną szansę na grę napastnika: zmianę taktyki. Napoli może rezygnować z ustawienia 4-3-3 na rzecz 4-2-3-1, gdzie na szpicy biegałby właśnie Milik, zaś Mertens operowałby za jego plecami.

  • 2017.04.28
  • Źródło: Il Roma