Real pokaże Barcelonie, jak się chroni swoje gwiazdy przed odejściem! Oni nie powtórzą historii z Neymarem!

Real pokaże Barcelonie, jak się chroni swoje gwiazdy przed odejściem! Oni nie powtórzą historii z Neymarem!

Nowa klauzula Asensio

Kontrakt Marco Asensio z Realem obowiązuje do końca czerwca 2022 roku. Klauzulę odstępnego ustalono w nim na 350 mln euro. Choć wydaje się, że to niebotyczna kwota, to Real już chce się zabezpieczyć na wypadek zainteresowania ze strony innych klubów. Kwoty krążące na rynku transferowym stale rosną, czego najlepszym dowodem jest przejście Neymara z Barcelony do PSG za 222 mln euro. Według "Marki" właśnie z tego powodu Florentino Perez chce, by kwota odstępnego w kontrakcie Asensio wynosiła 500 mln euro. Obecnie wyższą w Realu mają tylko Gareth Bale, Karim Benzema i Cristiano Ronaldo. Każdego z nich można wykupić wykładając 1 mld euro.

  • 2017.08.19
  • Źródło: Marca


Real dostał ofertę ponad 80 mln za swojego gwiazdora! Już zdecydowali, co zrobią z tą lukratywną propozycją!

Czy Real dobrze zrobił, odrzucają tak dużą ofertę za Kovacicia?

Real nie sprzeda Kovacicia

Według informacji hiszpańskiego dziennika "AS", Real Madryt odrzucił ofertę Juventusu za Mateo Kovacica. Włodarze turyńskiego klubu zaoferowali za pozyskanie Chorwata 75 milionów funtów, czyli ponad 80 mln euro, jednak Real odrzucił tę propozycję argumentując, że Kovacic nie jest na sprzedaż.

Czy Real dobrze zrobił, odrzucają tak dużą ofertę za Kovacicia?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 633

  • 2017.08.19
  • Źródło: AS


Real Madryt ma cwany plan, dzięki któremu skrócą karę dla Cristiano Ronaldo! Czy to wypali?

Real Madryt ma cwany plan, dzięki któremu skrócą karę dla Cristiano Ronaldo! Czy to wypali?

Odwołanie i skrócenie kary?

Komitet Apelacyjny podtrzymał karę pięciu meczów zawieszenia dla Cristiano Ronaldo za dwie żółte kartki i odepchnięcie sędziego De Burgosa Bengoetxei w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii na Camp Nou. Jak informuje Iusport, Real Madryt zamierza walczyć do końca o skrócenie kary i złoży odwołanie do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu. Królewscy zamierzają przedstawić dwa argumenty. Po pierwsze, w klubie wszyscy są przekonani, że Cristiano w ogóle nie powinien ujrzeć drugiej żółtej kartki. De Burgos Bengoetxea popełnił błąd, ponieważ zawodnik Królewskich nie położył się w polu karnym Barcelony i nie próbował wymusić rzutu karnego, tylko upadł na skutek przegranego pojedynku z Samuelem Umtitim. Cristiano już pauzował w meczu rewanżowym z Katalończykami, dlatego klub będzie domagał się skrócenia kary do trzech meczów. Po drugie, zdaniem prawników Realu Madryt Cristiano Ronaldo w żaden sposób nie zaatakował arbitra, dlatego kara nie może być wymierzona zgodnie z Artykułem 96. Kodeksu Dyscyplinarnego Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Według Los Blancos odepchnięcie należy traktować jako zniewagę lub okazanie braku szacunku wobec sędziego, co reguluje Artykuł 117. W takim przypadku kara zawieszenia wynosi od dwóch do trzech meczów.

  • 2017.08.18
  • Źródło: Marca