Saga z Alexisem Sanchezem dobiega końca! Wszystko rozstrzygnie się...

Saga z Alexisem Sanchezem dobiega końca! Wszystko rozstrzygnie się...

48 godzin

Alexis Sanchez nie znalazł się w kadrze Arsenalu na niedzielny mecz z Bournemouth. Po zakończonym spotkaniu Arsene Wenger opowiedział o sytuacji Chilijczyka w zespole "Kanonierów". Kontrakt Sancheza z Arsenalem wygasa po zakończeniu sezonu. Jego ewentualny transfer ma zostać potwierdzony w ciągu najbliższych dni. - Wszystko rozstrzygnie się w ciągu 48 godzin. To dla niego trudne, bo jest teraz w zawieszeniu - powiedział Wenger. - Jeśli on odejdzie, będziemy musieli znaleźć dla niego następcę. Jak było widać w ostatnim spotkaniu, potrzebujemy klasowych zawodników - dodał. Wenger jednak nie przesądza, że sytuacja Sancheza zakończy się transferem. - Czy na pewno odejdzie? Nie wiem. Trwa okienko transferowe i staramy się korzystać z graczy, którzy koncentrują się wyłącznie na grze w klubie - podkreślił Francuz.

  • 2018.01.15
  • Źródło: Twitter


David de Gea nie dla Realu. Hiszpan podpisze nową umowę!

Czy David de Gea powinien podpisać nowy kontrakt z Manchesterem?

Zaoferują kontrakt

Manchester United chce zatrzymać Davida De Geę. Jose Mourinho zapowiedział, że hiszpański bramkarz wkrótce otrzyma ofertę nowej umowy. Obecny kontrakt De Gei obowiązuje do końca czerwca 2019 roku. Zapisano w nim opcję przedłużenia na kolejne 12 miesięcy. Dla Manchesteru United to jednak za mało - chce już teraz zapewnić sobie dłuższe usługi swojego bramkarza. - To oczywiste, że chcemy go zatrzymać na dłużej. Zaoferujemy mu kontrakt, który będzie obowiązywał znacznie dłużej niż jego obecna umowa - mówi Mourinho. De Gea w tym sezonie wystąpił w 27 meczach Manchesteru United. Puścił w nich dziewiętnaście goli. W piętnastu spotkaniach zachował czyste konto.

Czy David de Gea powinien podpisać nowy kontrakt z Manchesterem?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 124

  • 2018.01.15
  • Źródło: goal.com

Rozemocjonowany Jurgen Klopp przeklina na wizji po zwycięstwie nad Manchesterem City!

Rozemocjonowany Jurgen Klopp przeklina na wizji po zwycięstwie nad Manchesterem City!

Nie krył emocji

Liverpool po niesamowitym meczu wygrał z Manchesterem City 4:3. Emocji długo nie mógł opanować Juergen Klopp. Podekscytowany Niemiec rzucił przekleństwem podczas telewizyjnego wywiadu na żywo. Liverpool jest pierwszą drużyną z ligi angielskiej, która w tym sezonie pokonała Manchester City. "The Reds" dokonali tego w niesamowitych okolicznościach. Choć po doskonałym fragmencie drugiej połowy prowadzili już 4:1, to musieli drżeć o zwycięstwo aż do ostatniego gwizdka sędziego. Tuż przed końcem meczu świetną okazję do zdobycia gola miał Sergio Aguero. - Można patrzeć na ten mecz w różny sposób. Jako menedżer powiem, że mogliśmy zrobić lepiej to, czy tamto. Można też spojrzeć na to wszystko jako kibic. "Co to, k..., było?! Niewiarygodne..." - skomentował Klopp w amerykańskiej telewizji NBC. Gdy jeden z dziennikarzy zwrócił uwagę, że Niemiec powinien przeprosić widzów za użycie przekleństwa, ten szybko zripostował. - Myślałem, że w Ameryce to jest ok, a tylko w Anglii nie - tłumaczył się charyzmatyczny szkoleniowiec, który udzielał wywiadu akurat amerykańskiej telewizji.

  • 2018.01.15
  • Źródło: Twitter