FC Barcelona wyciągnęła wnioski z sytuacji z Neymarem! To może napawać optymizmem fanów!

FC Barcelona wyciągnęła wnioski z sytuacji z Neymarem! To może napawać optymizmem fanów!

Będą nowe umowy

Gdy wreszcie zostaną podpisane umowy Leo Messiego i Andrésa Iniesty, dyrekcja sportowa Barcelony zajmie się działaniami w celu przedłużenia współpracy z trzema kolejnymi wychowankami - Sergim Roberto, Gerardem Piqué i Gerardem Deulofeu. Barcelona chce zadbać o piłkarzy wyszkolonych w La Masíi. Piqué, Sergi Roberto i Deulofeu to nie tylko trzej reprezentanci Hiszpanii o dużych umiejętnościach, ale także zawodnicy z DNA Barçy. Przedłużenie z nimi kontraktów ma być przesłaniem, że dobra praca zawsze zostaje nagrodzona. Ważnym celem dyrekcji sportowej będzie też wpisanie do umów odpowiednich klauzul, bardziej adekwatnych do inflacji na rynku transferowym, które odstraszą potencjalnych chętnych. Tak postąpił ostatnio (nie po raz pierwszy względem swoich zawodników) Real Madryt, podpisując nowy kontrakt z Isco, dzięki czemu klauzula pomocnika wynosi obecnie 700 milionów euro.

  • 2017.09.16
  • Źródło: La Vanguardia

Dramat Dembele! Ledwo przeszedł do Barcelony i od razu takie coś! Kibice pewnie nie mogą w to uwierzyć...

Dramat Dembele! Ledwo przeszedł do Barcelony i od razu takie coś! Kibice pewnie nie mogą w to uwierzyć...

Kontuzja Francuza

W meczu z Getafe kontuzji mięśniowej nabawił się Ousmane Dembélé. Francuski napastnik musiał opuścić boisko już w 29. minucie. Dembélé złapał się za lewą nogę i położył na murawie, dając do zrozumienia, że nie jest w stanie kontynuować gry. Po interwencji służb medycznych FC Barcelony Francuz zeszedł z boiska, utykając. Zastąpił go Gerard Deulofeu. Barça wydała już oficjalny komunikat w sprawie Dembélé, informując, że Francuz doznał kontuzji mięśniowej w lewej nodze. Klub jednocześnie zaznaczył, że szczegóły zostaną podane dopiero po przeprowadzeniu szczegółowych badań. AS pisze nawet o miesięcznej przerwie w grze napastnika Barcelony.

  • 2017.09.16
  • Źródło: AS

W Barcelonie niedowierzanie! Zespół przerwał fantastyczną serię meczów...

W Barcelonie niedowierzanie! Zespół przerwał fantastyczną serię meczów...

Stracona bramka

W 39. minucie pojedynku Getafe z Barceloną Japończyk Gaku Shibasaki pokonał Marca-André ter Stegena, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie uderzeniem zza pola karnego i tym samym kończąc znakomitą serię niemieckiego bramkarza Blaugrany, który rozgrywał setny mecz w klubie z Camp Nou. FC Barcelona nie straciła żadnej bramki w pierwszych trzech kolejkach ligowych oraz w pojedynku z Juventusem w Lidze Mistrzów. Co ciekawe ostatniego gola w lidze Barcelonie również strzelił Japończyk - miało to miejsce w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu w starciu z Eibarem, kiedy to do siatki Dumy Katalonii trafił Takashi Inui. Był on pierwszym w historii Japończykiem, który zdobył bramkę w konfrontacji z Barçą. Dziś dołączył do niego Gaku Shibasaki.

  • 2017.09.16
  • Źródło: Mundo Deportivo


Takiego scenariusza w Barcelonie z pewnością nikt się nie spodziewał! To totalne zaskoczenie!

Takiego scenariusza w Barcelonie z pewnością nikt się nie spodziewał! To totalne zaskoczenie!

Zmiennicy zapewnili wygraną

FC Barcelona wygrała na wyjeździe z Getafe 2:1 po golach Denisa Suáreza i Paulinho. Dla Hiszpana była to pierwsza bramka w tym sezonie, a dla Brazylijczyka - premierowe trafienie w barwach Dumy Katalonii. Wynik meczu na Coliseum Alfonso Pérez otworzył w 39. minucie Japończyk Shibasaki i w drugiej połowie Barcelona musiała odrabiać straty. Najpierw w 62. minucie Denis Suárez, który zastąpił w przerwie Andrésa Iniestę, pokonał Guaitę uderzeniem prawą nogą po wywalczeniu piłki przez Sergiego Roberto. To w sumie czwarty gol Denisa w drużynie Barcelony, ale pierwszy w tym sezonie. W poprzedniej kampanii Suárez trafił do siatki w pojedynku ligowym z Eibarem oraz zdobył dwie bramki przeciwko Realowi Sociedad w Pucharze Króla. Zwycięstwo w meczu z Getafe zapewnił FC Barcelonie w 84. minucie Paulinho, który pokonał Guaitę po znakomitej asyście Leo Messiego.

  • 2017.09.16
  • Źródło: Mundo Deportivo