Pod tym względem Real Madryt jest w tym sezonie kapitalny! Biją wszystkich na głowę!

Pod tym względem Real Madryt jest w tym sezonie kapitalny! Biją wszystkich na głowę!

Gra w powietrzu mocną stroną

Real Madryt fruwa i nie chodzi tylko o sytuację w rozgrywkach, w jakich pozostają Królewscy. Zespół Zidane'a lata przed bramką rywali, a gole zdobywane głową stały się jedną z najmocniejszych stron ekipy w tym sezonie. Drużyna Zizou zdobyła dokładnie 24 z 106 trafień w tym sezonie po uderzeniach głową. Ostatnie pomogło złamać w sobotę defensywę Espanyolu i pobić klubowy rekord w meczach ze strzeloną bramką z rzędu. Najwięcej takich goli zaliczył Sergio Ramos (5 w lidze i 1 w Superpucharze Europy).

Gwiazdor Realu wpadł w konflikt z Zidanem? Jego żona zabrała głos i wszystko wyjaśniła!

Gwiazdor Realu wpadł w konflikt z Zidanem? Jego żona zabrała głos i wszystko wyjaśniła!

Media rozdmuchały sprawę

"Zidane? To zbyt wewnętrzna sprawa i uważam, że to coś złego, że komentuje się jego stosunki z trenerem. To jednak się sprzedaje, generuje oczekiwania. Sądzę, że każdy trener musi podejmować decyzje co do jedenastki, a przy tej kadrze Realu Madryt nie jest to nic łatwego. James musi dalej pracować, walczyć i pokazywać talent, jaki posiada. A potem trener wybiera swoją jedenastkę" - Daniela Ospina, żona Jamesa.



Gwiazda Realu Madryt nie ucina transferowych spekulacji! Grubo się robi!

Czy Isco powinien otrzymywać więcej minut od Zidane'a?

Isco jeszcze nie wie

"Pozostaję spokojny. Najbardziej interesują mnie minuty, bo kariera zawodnika jest krótka. Jestem tutaj bardzo szczęśliwy i mógłbym zostać tu na wiele lat. Do końca sezonu podejmiemy decyzję, w grze jest moja przyszłość" - Isco.

Czy Isco powinien otrzymywać więcej minut od Zidane'a?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 146



Takiego obrazka kibice na Santiago Bernabeu jeszcze nie widzieli! Całe szczęście mogą spać spokojnie

Takiego obrazka kibice na Santiago Bernabeu jeszcze nie widzieli! Całe szczęście mogą spać spokojnie

Nacho bez kontuzji

W meczu Realu z Espanyolem miał miejsce niecodzienny obrazek - Nacho Fernández poprosił o zmianę. Kamery jasno wskazały, że obrońca Realu Madryt spojrzał w stronę ławki rezerwowych i znanym gestem zgłosił potrzebę opuszczenia boiska. Wśród kibiców nastąpiła konsternacja, ponieważ wychowanek jest jednym z tych zawodników, którzy w tym sezonie zawsze byli do dyspozycji trenera. Co więcej, Nacho nie zgłaszał niedyspozycji od czasów, gdy występował w najmłodszych kategoriach wiekowych. Na ławce rezerwowych nie było mowy o strachu czy panice, ponieważ wszyscy wiedzieli, co dolega reprezentantowi Hiszpanii. Miał on kłopoty z oddychaniem, które wynikały z problemów z przeponą. Wychowanek uznał, że dłużej nie wytrzyma. W 81. minucie w jego miejsce wszedł Marcelo.

Co za słowa byłego gwiazdora Realu Madryt! Jego konflikt z Cristiano był wymysłem... No nie!

Co za słowa byłego gwiazdora Realu Madryt! Jego konflikt z Cristiano był wymysłem... No nie!

Media zmanipulowały wypowiedź

"Żeby tylko ludzie wiedzieli, jak ja szanuję Cristiano Ronaldo… Powtarzam, żeby pozostało to dla wszystkich jasne. Bardzo szanuję Cristiano Ronaldo, ojca Cristiano Juniora, syna Dolores i José, oby Bóg nad nim czuwał. Wszyscy, z którymi rozmawiam, opowiadają, że Cristiano to gigantyczny profesjonalista. Jednak jest CR7, który był moim przeciwnikiem i musiałem z nim rywalizować. Kiedy powiedziałem o nim, że jest za bardzo na pierwszym planie i że kiedy wygrywa, to się wyróżnia, a kiedy przegrywa, to wszyscy się na niego rzucają, to powiedziałem to z ogromnym szacunkiem. To samo myślę o Messim czy Neymarze. W tej refleksji nie ma żadnego ataku, ale prasa sprzedała to w inny sposób, twierdząc, że wypowiedziałem się negatywnie o Cristiano. I on w to uwierzył. Dlatego się ze mną nie przywitał na gali Złotej Piłki w 2015 roku. Ja nie muszę o nikim mówić, by znaleźć się w dziennikach. Nie mam żadnego ego" - Dani Alves.