Wiemy już , kiedy Milik wróci do gry! Oo! Co za wieści!

Wiemy już , kiedy Milik wróci do gry! Oo! Co za wieści!

Już grudzień

"Teraz trzeba spokojnie pracować z Arkiem. W klubie jest ustalony harmonogram dotyczący zawodników z podobnymi urazami i według niego będziemy pracować. Mamy w tym doświadczenie i to nie przypadek, że nasi zawodnicy w miarę szybko wracają do gry. To będzie czas podobny do tego sprzed roku. Pod koniec grudnia Arek powinien wrócić do pierwszych najprostszych ćwiczeń na boisku. Wcześniej czekają go praca obliczona na wzmocnienie, czyli treningi w siłowni i na basenie. Będzie pod naszą opieką i będziemy dokładnie oceniać postępy" - powiedział Alfonso De Nicola, szef sztabu medycznego SSC Napoli

  • 2017.09.26
  • Źródło: Przegląd Sportowy

Dries Mertens tak zareagował na kontuzję Arka Milika. Mimo, że rywalizują o miejsce w składzie...

Dries Mertens tak zareagował na kontuzję Arka Milika. Mimo, że rywalizują o miejsce w składzie...

Pech Milika

Dries Mertens zabrał głos przed nadchodzącym meczem w Lidze Mistrzów, a przy okazji powiedział, co myśli o kontuzji Arkadiusza Milika. Zawodnik, który rywalizuje z Polakiem o skład w Napoli przyznał, że współczuje naszemu reprezentantowi. - Jestem bardzo rozczarowany tym, co przytrafiło się Milikowi. On ma niesamowitego pecha. Wszyscy go wspieramy. Musimy grać dalej i kontynuować dobrą postawę - wyznał.

  • 2017.09.26
  • Źródło: Football Italia

Każdy z nas może wesprzeć Arka Milika w tych trudnych chwilach! To prostsze niż myślicie!

Każdy z nas może wesprzeć Arka Milika w tych trudnych chwilach! To prostsze niż myślicie!

Wsparcie Milika

Jessica Ziółek, partnerka Arkadiusza Milika, poprosiła na swoim profilu społecznościowym, aby kibice wsparli napastnika Napoli, który zerwał wiązadła w prawym kolanie. "Cześć kochani!!! Jestem przy Arku w tych trudnych chwilach całym sercem. Także i was serdecznie proszę o wsparcie i wstawianie zdjeć na Wasze social media z kartką z napisem #staystrongARO publikujcie na fb i Instagramie! Dziękuję bardzo!" - napisała Jessica Ziółek na swoim profilu na Instagramie.

  • 2017.09.26
  • Źródło: Instagram