Arsene Wenger nie krył oburzenia po porażce swojego zespołu! "To skandal!"

Arsene Wenger nie krył oburzenia po porażce swojego zespołu! "To skandal!"

Skandaliczny karny

Arsenal przegrał na wyjeździe z Watford FC 1:2 w ósmej kolejce Premier League. Wściekły na arbitra po spotkaniu był Arsene Wenger. "Kanonierzy" objęli prowadzenie w 39 minucie za sprawą Pera Mertesackera. W drugiej połowie jednak najpierw stracili prowadzenie w 71 minucie, gol z rzutu karnego Troya Deeneya, a potem zwycięską bramkę zdobył Tom Cleverley. Spore zastrzeżenia do pierwszego trafienia i jedenastki dla gospodarzy miał francuski menedżer. - Decyzja o przyznaniu im rzutu karnego była niedorzeczna. Potem trochę spanikowaliśmy, straciliśmy drugiego gola i przegraliśmy - powiedział Wenger cytowany przez "The Guardian". - To skandaliczna decyzja, ale co możemy z tym zrobić? Nic. Możemy tylko gadać, gadać i gadać. Koniec końców to oni strzelili, a następnie wygrali to spotkanie. Tam nie było karnego, to wymysł arbitra - ocenił menedżer Arsenalu. - To była zła decyzja i tyle. W dodatku nastąpiło to w niezwykle istotnym dla nich czasie. Nie byłoby karnego, nie byłoby bramki - dodał.

  • 2017.10.15
  • Źródło: Sky Sports