Pod tym względem Real Madryt jest w tym sezonie kapitalny! Biją wszystkich na głowę!

Pod tym względem Real Madryt jest w tym sezonie kapitalny! Biją wszystkich na głowę!

Gra w powietrzu mocną stroną

Real Madryt fruwa i nie chodzi tylko o sytuację w rozgrywkach, w jakich pozostają Królewscy. Zespół Zidane'a lata przed bramką rywali, a gole zdobywane głową stały się jedną z najmocniejszych stron ekipy w tym sezonie. Drużyna Zizou zdobyła dokładnie 24 z 106 trafień w tym sezonie po uderzeniach głową. Ostatnie pomogło złamać w sobotę defensywę Espanyolu i pobić klubowy rekord w meczach ze strzeloną bramką z rzędu. Najwięcej takich goli zaliczył Sergio Ramos (5 w lidze i 1 w Superpucharze Europy).



Co za słowa byłego gwiazdora Realu Madryt! Jego konflikt z Cristiano był wymysłem... No nie!

Co za słowa byłego gwiazdora Realu Madryt! Jego konflikt z Cristiano był wymysłem... No nie!

Media zmanipulowały wypowiedź

"Żeby tylko ludzie wiedzieli, jak ja szanuję Cristiano Ronaldo… Powtarzam, żeby pozostało to dla wszystkich jasne. Bardzo szanuję Cristiano Ronaldo, ojca Cristiano Juniora, syna Dolores i José, oby Bóg nad nim czuwał. Wszyscy, z którymi rozmawiam, opowiadają, że Cristiano to gigantyczny profesjonalista. Jednak jest CR7, który był moim przeciwnikiem i musiałem z nim rywalizować. Kiedy powiedziałem o nim, że jest za bardzo na pierwszym planie i że kiedy wygrywa, to się wyróżnia, a kiedy przegrywa, to wszyscy się na niego rzucają, to powiedziałem to z ogromnym szacunkiem. To samo myślę o Messim czy Neymarze. W tej refleksji nie ma żadnego ataku, ale prasa sprzedała to w inny sposób, twierdząc, że wypowiedziałem się negatywnie o Cristiano. I on w to uwierzył. Dlatego się ze mną nie przywitał na gali Złotej Piłki w 2015 roku. Ja nie muszę o nikim mówić, by znaleźć się w dziennikach. Nie mam żadnego ego" - Dani Alves.

Teodorczyk ukarany za swoją reakcję! Bez sensu...

Teodorczyk ukarany za swoją reakcję! Bez sensu...

Cieszynka na żółtą kartkę

W meczu Anderlechtu z KV Oostende (4:1) Łukasz Teodorczyk strzelił czwartego gola dla "Fiołków". Reprezentant Polski po strzeleniu tego pięknego gola nie był w stanie powstrzymać szalonej radości. Teo natychmiast ruszył w stronę sektora fanów Anderlechtu, po czym stanął na bandzie reklamowej i rzucił się w uściski kibiców. Arbiter za tę reakcję ukarał Polaka żółta kartką. Był to piąty żółty kartonik 25-latka w sezonie ligowym i co za tym idzie, nie będzie mógł zagrać w najbliższej potyczce z Genkiem.