Ciekawa historia z Lewandowskim i... PSG!

Ciekawa historia z Lewandowskim i... PSG!

On nie chciał Lewego...

Piotr Woźniacki, ojciec światowej sławy tenisistki - Karoliny, zdradził bardzo ciekawą anegdotę dotyczącą PSG i Lewandowskiego. Prezydent paryskiego klubu, Nasser Al-Khelaifi, jest bowiem jego dobrym znajomym: "Kiedyś, gdy Lewandowski rozkręcał się w Dortmundzie, mówiłem Khelaifiemu, żeby go wykupili, ale nic nie zrobili. I potem Nasser przyznał mi rację, mówiąc - następnym razem, gdy polecisz mi polskiego piłkarza, na pewno cię posłucham”

Finał Pucharu Króla rozegrany będzie w Madrycie!

Finał Pucharu Króla rozegrany będzie w Madrycie!

Mecz finałowy na Vicente Calderón

Hiszpańska federacja oficjalnie potwierdziła, że tegoroczny finał Pucharu Króla zostanie rozegrany na Vicente Calderón. Stadion Atlético będzie tym samym gościł najlepsze drużyny Copa del Rey drugi raz z rzędu. W ostatnich tygodniach rozważano kilka opcji. Barcelonie, która zmierzy się w finale z Deportivo Alavés, zależało na rozegraniu spotkania na Santiago Bernabéu. Władze Realu Madryt, już po raz kolejny, nie zgodziły się jednak na pomysł „Dumy Katalonii”. Jako powód swojej decyzji podały prace remontowe na stadionie, które rozpoczną się zaraz po zakończeniu sezonu ligowego. Spotkanie, które zaplanowano na 27 maja, będzie historyczne. Lada moment Atlético przeniesie się bowiem na Wanda Metropolitano. Vicente Calderón udostępni więc po raz ostatni.



Ronaldinho wskazał następcę Messiego! Ooo! Taki wybór...

Ronaldinho wskazał następcę Messiego! Ooo! Taki wybór...

Ronnie zmienił zdanie

"Manchester City ma u siebie wyjątkowego gracza Gabriela Jesusa, który kiedyś może być najlepszy na świecie. Na razie to miejsce zajmuje Lionel Messi, a ja zawsze uważałem, że jego następcą zostanie Neymar. Jednak teraz uważam, że 19-latek ma wszystko, by zająć miejsce Argentyńczyka" - Ronaldinho



Kryzys polskiej gwiazdy stał się faktem! Nad tym nie można już przejść obojętnie!

Kryzys polskiej gwiazdy stał się faktem! Nad tym nie można już przejść obojętnie!

Teo zgubił formę

328 minut - tyle trwa posucha strzelecka Łukasza Teodorczyka w Jupiler Pro League. To najgorszy okres Polaka w barwach Anderlechtu. Sam "Teo" zaczyna się już mocno frustrować. Jesienią piłka szukała go w polu karnym i niemal każdy strzał lądował w siatce rywali. Teraz jest zupełnie inaczej - często nie docierają do niego podania, a kiedy w meczu z Zulte znalazł się sam na sam z bramkarzem, nie był w stanie znaleźć sposobu na pokonanie go. Później miał jeszcze lepszą okazję.