To ma być kluczem Barcelony do pokonania Athleticu Bilbao w rewanżu w Pucharze Króla

Czy Barcelona awansuje do kolejnej rundy Pucharu Króla?

Większa kontrola

"Oczekujemy, że w rewanżu będziemy mieli większą kontrolę, będziemy skuteczniejsi i trochę solidniejsi w defensywie. Jeśli nie wygramy, to znaczy, że nie zasługujemy na awans. Wystarczyłoby nam 1:0, ale chcemy zdobyć jak najwięcej bramek, żeby wygrać mecz najwyżej, jak się da" - Sergio Busquets.

Czy Barcelona awansuje do kolejnej rundy Pucharu Króla?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 62

  • 2017.01.06
  • Źródło: Mundo Deportivo
  • Komentarze


Pique wściekły na sędziego! No to mu pocisnął!

Pique wściekły na sędziego! No to mu pocisnął!

Hiszpan nie owijał w bawełnę

Athletic Bilbao wygrał z Barceloną 2:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla. Po meczu dużo mówiło się zwłaszcza o pracy sędziego Fernandeza Borbalana. Rozgoryczenia nie ukrywał Gerard Pique. :"Powinniśmy dostać rzut karny za faul na Neymarze i moje starcie z bramkarzem, ale wszyscy wiedzą, jak to działa... Chcemy grać w piłkę, a nie w ruletkę, a tak to wyglądało przez sędziego. Widzieliśmy to samo w meczu Realu z Sevillą - od pierwszego do ostatniego gwizdka. Mam nadzieję, że arbitrzy podniosą swój poziom" - podkreśla Pique.

Trener Barcelony wypowiedział się po porażce w Pucharze Króla!

Trener Barcelony wypowiedział się po porażce w Pucharze Króla!

Luis Enrique pewny swego

Szkoleniowiec FC Barcelona Luis Enrique nie miał większych zastrzeżeń pod adresem swoich podopiecznych po przegranej 1:2 w Bilbao z Athletic w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla: "To był bardzo intensywny mecz. Athletic w pierwszej połowie zgodnie z oczekiwaniami wywierał sporą presję i wykorzystał dwie okazje, kiedy niezbyt udanie próbowaliśmy rozpocząć nasze akcje. Athletic zagrał wiernie swojemu stylowi, tak jak w ostatnich spotkaniach z nami. Najważniejsze jednak, że udało nam się zdobyć gola. Athletic w rewanżu na pewno nie zagra na takim poziomie. Mamy nadzieję, że u siebie odrobimy straty i awansujemy" - dodał Luis Enrique.