Strach zajrzał w oczy Realowi Madryt. Królewscy boją się o transfery!

Strach zajrzał w oczy Realowi Madryt. Królewscy boją się o transfery!

Ceny z kosmosu dla Realu

Królewscy jasno wiedzą, że muszą dokonać transferów i że obecna kadra potrzebuje wzmocnień, pisze MARCA. Pewne zamysły i obawy z lata są coraz bardziej widoczne. Strata do Barcelony w lidze i wysoka porażka w Klasyku aktywowały możliwość zimowych transferów, chociaż działacze nie lubią wykorzystywać tej opcji. Problemem pozostaje to, że albo kandydaci nie mogą grać w Lidze Mistrzów (na przykład Timo Werner), albo nawet jeśli mogą, to można mieć wątpliwości co do tego, czy zostaliby sprowadzeni jako gwiazdy latem. To dotyczy głównie Mauro Icardiego, za którego dodatkowo trzeba wyłożyć 120 milionów euro. Królewscy od dawna wiedzą, że muszą być mocno skupieni na pozyskiwaniu młodych piłkarzy z powodu tego, że City czy PSG wybiły kwotę średniego transferu na najwyższym poziomie do 100 milionów euro. Nawet ostatnie 85 milionów euro zapłacone przez Liverpool za Van Dijka udowadniają, że Real musi szukać coraz bardziej innych opcji. Bo ile latem może zażyczyć sobie Daniel Levy za Harry'ego Kane? Pewnie więcej niż 222 miliony euro zapłacone za Neymara. Nawet na pewno.

  • 2017.12.29
  • Źródło: MARCA


Klub chce zrobić na złość Realowi i sprzedać zawodnika do innego klubu, byle nie grał dla Królewskich

Klub chce zrobić na złość Realowi i sprzedać zawodnika do innego klubu, byle nie grał dla Królewskich

Mira nie dla Realu?

Niedawno w prasie pojawiła się informacja, że Rafa Mir jest o krok od transferu do Realu Madryt. Kontrakt napastnika z Valencią wygasa w czerwcu 2018 roku, dlatego Nietoperzom zależy na skorzystaniu z zimowego okienka transferowego, żeby zarobić cokolwiek na swoim zawodniku. Królewscy są zainteresowani kupnem Mira i przygotowali na ten cel około 500 tysięcy euro. Wydawało się, że cała sprawa dobiega do zakończenia, ale pojawił się nieoczekiwany zwrot. Jak donosi radio Cadena SER, Valencia jest zdesperowana, żeby nie sprzedać swojego zawodnika do Realu Madryt. O przedłużeniu kontraktu nie ma w tej chwili mowy, więc władze klubu chcą wybrać inne rozwiązanie – sprzedać Mira do innego klubu. Do gry wkroczył Wolverhampton, co jest bardzo na rękę Nietoperzy. Co prawda na transferze do Anglii zarobiliby mniej, ale wolą postawić na tę opcję, niż na oglądanie Rafy w koszulce Realu Madryt. Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu najbliższego tygodnia.

  • 2017.12.28
  • Źródło: AS

Real Madryt dokona tylko jednego transferu zimą i on jest już zaklepany

Real Madryt dokona tylko jednego transferu zimą i on jest już zaklepany

Kepa w Realu

Wygląda na to, że porażka z Barcelona ostatecznie nie zmieni planów Realu Madryt na zimowe okienko transferowe. Królewscy pozyskają Kepę Arrizabalagę i na tym ich ruchy w styczniu mają się zakończyć. Jeśli chodzi o Hiszpana, Athletic twierdzi, że nie będzie negocjować w sprawie swojego bramkarza i oczekuje albo na jego zgodę na przedłużenie umowy, albo na wpłacenie klauzuli. Real za 23-latka, któremu kontrakt wygasa w czerwcu, zapłaci 20 milionów euro i pozyska go już w pierwszym tygodniu stycznia. AS dodaje, że Kepa podpisze umowę na 6 lat z zarobkami w wysokości 3 milionów euro netto rocznie.

  • 2017.12.28
  • Źródło: AS