Gorzkie słowa Szczęsnego! Zdradził, że mógł grać teraz w swoim wymarzonym klubie, ale coś stanęło na drodze!

Gorzkie słowa Szczęsnego! Zdradził, że mógł grać teraz w swoim wymarzonym klubie, ale coś stanęło na drodze!

Szczęsny o Arsenalu

"Kiedy pojechałem do Romy moim celem był powrót do Arsenalu i ponowna gra w tym klubie. W końcu wiedziałem, że to się nie stanie i dostałem propozycję z Juventusu. To było trudne. Zaakceptowanie tego, że dobiegł mój czas w Arsenalu nie było łatwe, bo nigdy nie wyobrażałem sobie, że mogę odejść. Wspierałem ich jako dzieciak i gram w Arsenalu w moich snach" - zdradził Wojciech Szczęsny. "Jednak życie toczy się dalej. To było dobre dla mnie i dla obu klubów. Jedna strona mnie powiedziała, że trudno, to koniec, a druga mówiła, że trzeba to po prostu wszystko załatwić" - dodał Szczęsny.

  • 2017.10.16
  • Źródło: Independent

To już pewne! Gwiazda w styczniu opuści Arsenal!

To już pewne! Gwiazda w styczniu opuści Arsenal!

Ozil odejdzie

Arsenal przegrał w Premier League z Watford FC 1:2. Doskonałej sytuacji do strzelenia gola nie wykorzystał Mesut Oezil. Według Martina Keowna, byłego piłkarza Arsenalu, reprezentant Niemiec jest już myślami w innym klubie. "Najlepsi piłkarze są bezwzględni, oni nie grają dla przyjemności. Nie wiem, czy Oezil ma w sobie tę bezwzględność. On zmarnował szansę dla Arsenalu na zwycięstwo. Wszystko, co się wydarzyło potem, nie miałoby miejsca. Nie wiem, czy jest wystarczająco skoncentrowany, czy nie, lecz z pewnością nie jest wystarczająco bezwzględny. Miał szansę zakończyć ten mecz, ale tego nie zrobił. Można z tego wyciągnąć tylko jeden wniosek - w styczniu Oezil z pewnością opuści Arsenal" - stwierdził Keown.

  • 2017.10.15
  • Źródło: goal.com

Ale ostro! Ten facet pojechał wszystkim piłkarzom Arsenalu! To upokorzenie dla każdego faceta!

Ale ostro! Ten facet pojechał wszystkim piłkarzom Arsenalu! To upokorzenie dla każdego faceta!

"Nie mają jaj!"

Watford FC pokonał Arsenal 2:1. Bramkę z rzutu karnego zdobył Troy Deeney, który stwierdził, że podopiecznym Arsene'a Wengera we wczorajszym spotkaniu zabrakło "jaj", by powalczyć o trzy punkty. - Słyszałem, że pan Wenger znalazł przyczynę porażki swojego zespołu, zrzucając winę na rzut karny. Nie jestem odpowiednią osobą, by go pouczać, ale jego drużyna nie przegrała z powodu karnego. Im brakuje po prostu jaj, sądzę, że to właściwe słowo - stwierdził napastnik cytowany przez serwis goal.com. - Za każdym razem kiedy gram przeciwko Arsenalowi, gdy wchodzę na murawę, myślę sobie - uderzę pierwszego i wtedy zobaczymy, kto dalej będzie chciał takiej gry - dodał Anglik. - Po wejściu na boisko, walczyłem o górną piłkę z Mertesackerem. Nawet nie musiałem wyskakiwać, tylko skinąłem głową, a oni wszyscy się cofnęli - wyjaśniał.

  • 2017.10.15
  • Źródło: goal.com


Arsene Wenger nie krył oburzenia po porażce swojego zespołu! "To skandal!"

Arsene Wenger nie krył oburzenia po porażce swojego zespołu! "To skandal!"

Skandaliczny karny

Arsenal przegrał na wyjeździe z Watford FC 1:2 w ósmej kolejce Premier League. Wściekły na arbitra po spotkaniu był Arsene Wenger. "Kanonierzy" objęli prowadzenie w 39 minucie za sprawą Pera Mertesackera. W drugiej połowie jednak najpierw stracili prowadzenie w 71 minucie, gol z rzutu karnego Troya Deeneya, a potem zwycięską bramkę zdobył Tom Cleverley. Spore zastrzeżenia do pierwszego trafienia i jedenastki dla gospodarzy miał francuski menedżer. - Decyzja o przyznaniu im rzutu karnego była niedorzeczna. Potem trochę spanikowaliśmy, straciliśmy drugiego gola i przegraliśmy - powiedział Wenger cytowany przez "The Guardian". - To skandaliczna decyzja, ale co możemy z tym zrobić? Nic. Możemy tylko gadać, gadać i gadać. Koniec końców to oni strzelili, a następnie wygrali to spotkanie. Tam nie było karnego, to wymysł arbitra - ocenił menedżer Arsenalu. - To była zła decyzja i tyle. W dodatku nastąpiło to w niezwykle istotnym dla nich czasie. Nie byłoby karnego, nie byłoby bramki - dodał.

  • 2017.10.15
  • Źródło: Sky Sports