Milik znów zbiera świetne noty po swoim występie!

Milik znów zbiera świetne noty po swoim występie!

Dziennikarze docenili Polaka

W środowy wieczór SSC Napoli wygrało przed własną publicznością z Benfiką Lizbona 4:2 w spotkaniu drugiej kolejki grupy B rozgrywek Ligi Mistrzów. Reprezentant Polski, Arkadiusz Milik otrzymał od włoskich dziennikarzy bardzo dobre noty za ten występ. W 54. minucie Polak pewnie wykorzystał rzut karny, a następnie zaliczył asystę przy trafieniu Dresa Mertensa, Dziennika "La Repubblica" wystawił mu notę "6.5", tak samo jak serwis "calciomercato.it". "Pierwsza połowa była dla niego trudniejsza, ponieważ był dobrze pilnowany przez obrońców rywala. W drugiej części spotkania był jednak aktywny, z kolejnym golem i asystą przy trafieniu Mertensa. Mógł trafić do bramki jeszcze raz, ale zmarnował świetną okazję".



To właśnie dlatego Milik strzelał karnego! Trzeba też przyznać, że Arek świetnie dogaduje się z Hamsikiem! Oto dowód!

To właśnie dlatego Milik strzelał karnego! Trzeba też przyznać, że Arek świetnie dogaduje się z Hamsikiem! Oto dowód!

Umówione przed meczem

Nieoczekiwanie to Arkadiusz Milik, a nie kapitan Marek Hamsik podszedł do rzutu karnego w meczu Ligi Mistrzów Napoli - Benfica (4:2). Dziennikarz „La Gazzetty dello Sport” Gianluca Monti wyjaśnił, dlaczego wyznaczono właśnie Polaka. Włosi znaleźli również ciekawostkę dotyczącą tej jedenastki. "W ostatnich latach Hamsik zmarnował kilka rzutów karnych. Nie jest on pewniakiem. Przed meczem panowie umówili się, że to Polak podejdzie do piłki" - powiedział dziennikarz. Portal "calcionapoli24.it" znalazł inną ciekawostkę dotyczącą rzutu karnego Milika. Ich zdaniem Hamsik już wcześniej wiedział, który róg wybrał Polak, dlatego ustawił się z lewej strony pola karnego, czekając na ewentualną dobitkę.