Cristiano Ronaldo jest największym szczęściem, ale zarazem przekleństwem Realu! Aż strach pomyśleć...

Cristiano Ronaldo jest największym szczęściem, ale zarazem przekleństwem Realu! Aż strach pomyśleć...

Co byłoby bez Ronaldo?

Relacje Realu Madryt, jego kibiców i Cristiano Ronaldo w każdym sezonie przechodzą przez różne fazy. Od groźby całorocznego rozpadu, przez wybaczenie, po pojednanie wiosną, kiedy klub rozpoczyna walkę o Ligę Mistrzów. Kiedy rozpoczyna się gra o wielką stawkę, a wyniki spotkań oznaczają awans do kolejnej rundy lub odpadnięcie z rozgrywek, to Los Blancos są bardzo mocno uzależnieni od Cristiano. Doskonale było to widać w spotkaniu z Espanyolem. W Barcelonie zespołowi brakowało Portugalczyka i jego bramek. Patrzenia do przodu i szukania Cristiano. Bale nie był w stanie przejąć jego obowiązków. Walijczyk był odłączony od reszty drużyny, odpuszczał wiele piłek, nie kontrolował sytuacji. Eksperyment z Bale’em jako fałszywą „dziewiątką” nie wypalił. Po 35 zdobytych bramkach w ostatnich 10 spotkaniach Królewscy ponownie zakończyli mecz bez strzelonego gola. W czasie tej serii Cristiano rozegrał 7 meczów i wpisywał się na listę strzelców 12-krotnie. Uzależnienie od goli Cristiano to w tym momencie największa obawa, ponieważ Królewscy zbliżają się do najważniejszego meczu w tym sezonie – rewanżu z Paris Saint-Germain.

  • 2018.03.02
  • Źródło: MARCA


To wielka zmiana w sportowym życiu Ronaldo. Kiedyś to było nie do pomyślenia

To wielka zmiana w sportowym życiu Ronaldo. Kiedyś to było nie do pomyślenia

Odpoczynek

Odpoczynek dla Cristiano w środku tygodnia stał się już rutyną w 2018 roku. Skuteczna formuła z poprzedniego sezonu została przywrócona także w obecnych rozgrywkach. Można nawet powiedzieć, że w większym stopniu, bo na tym samym etapie rok temu Portugalczyk miał więcej rozegranych minut. Nie zawsze jest łatwo go zatrzymać, ale Zidane'owi udało się przekonać go, że regeneracja jest dla niego w tym momencie kariery kluczowa. Atakujący zaczyna spoglądać na długi okres i celuje w świeżość na koniec rozgrywek. Chociaż drużyna miała problemy w Pucharze Króla i z niego odpadła w ćwierćfinałach, a w lidze zgubiła zdecydowanie za dużo punktów, nie zmieniło to planu dotyczącego Cristiano. Od początku stycznia praktycznie cały czas gra on tylko w weekendy. Opuścił starcia w środku tygodnia z Numancią (dwa), Leganés (trzy) czy ostatnie z Espanyolem. Jedyny wyjątek dotyczył oczywiście środowego spotkania z Paris Saint-Germain. W sumie Królewscy w 2018 roku w ciągu 54 dni rozegrali już 15 spotkań, a Cristiano pojawił się na murawie w 9 z nich, zaliczając w sumie 813 z 1399 możliwych minut.

  • 2018.03.01
  • Źródło: MARCA

Ronaldo jednak rywalizuje z Suarezem, a nie z Messim? Oo!

Kto w 2018 roku najszybciej dobije do 20 goli strzelonych w lidze?
 

Kto w 2018 roku najszybciej dobije do 20 goli strzelonych w lidze?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 1279

  • 2018.03.01
  • Źródło: magiafutbolu.pl