Piłkarz Barcelony pożegna się z klubem. To szansa dla niego na odbudowanie swojej pozycji

Piłkarz Barcelony pożegna się z klubem. To szansa dla niego na odbudowanie swojej pozycji

Rafinha w Vigo?

Ostatnie doniesienia z Barcelony są takie, że klub będzie chciał odchodzić kadrę w nadchodzących okienkach transferowych. Luis Enrique chciałby pracować z węższą kadrą. Jednym z piłkarzy, którzy mieliby odejść z klubu jest Rafinha. Teraz media donoszą, że gotowi do wypożyczenia zawodnika są włodarze Celty Vigo. Piłkarz od kontuzji, którą odniósł wiosną jeszcze nie pojawił się na murawie. Celta Vigo już raz miała w swoich szeregach Rafinhę, który reprezentował barwy tego klubu w sezonie 2013/14.

  • 2017.12.30
  • Źródło: Sky Sports

Ależ wyznanie Moraty. On mógł grać z Harrym Kanem razem w ataku! to byłby niszczycielski duet!

Ależ wyznanie Moraty. On mógł grać z Harrym Kanem razem w ataku! to byłby niszczycielski duet!

Chciał go Pochettino

"Marucio Pochettino dzwonił do mnie dwa lata temu i pytał mnie, czy chcę przyjść do Tottenhamu? Media stwierdziły, że odmówiłem, bo nie chciałem być zmiennikiem dla Kane'a. A ja pytałem trenera, dlaczego chce mnie, jak ma takiego świetnego napastnika. On odpowiedział mi na to, że pragnie, abyśmy grali razem w ataku. To był jednak moment, w którym nie było możliwości odejścia z Realu Madryt" - Alvaro Morata.

  • 2017.12.30
  • Źródło: Sky Sports

Co za informacje! Alexis Sanchez trafi do Realu Madryt?

Co za informacje! Alexis Sanchez trafi do Realu Madryt?

Doniesienia z Hiszpanii

Alexis Sanchez ma do końca tego sezonu ważny kontrakt z Arsenalem Londyn. Niewiele wskazuje na to, aby został on przedłużony. Chilijczyk może przenieść się do Realu Madryt - donosi „Don Balon”. Sanchezem interesuje się przede wszystkim Manchester City. „Obywatele” chcieli sprowadzić go już latem, ale „Kanonierzy” nie sprowadzili odpowiedniego następcy i do transferu ostatecznie nie doszło. Pep Guardiola, menedżer City, dalej zamierza starać się o sprowadzenie Sancheza. Szkoleniowiec Arsenalu, Arsene Wenger, nie chce jednak sprzedać zawodnika do rywala z Premier League. „Don Balon” niespodziewanie informuje, że Sanchez przekazał swojemu agentowi, iż chce wrócić do Hiszpanii. Były zawodnik FC Barcelony miałby trafić do Realu Madryt. Sanchez w obecnym sezonie wystąpił w 19 meczach Arsenalu we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich osiem goli i zanotował cztery asysty. Oprócz Manchesteru City interesuje się nim także Paris Saint-Germain.

  • 2017.12.30
  • Źródło: Don Balon


Dawid Kownacki nie może przebić się w składu Sampdorii. Teraz pojawiła się dla niego okazja?

Dawid Kownacki nie może przebić się w składu Sampdorii. Teraz pojawiła się dla niego okazja?

Wypożyczenie?

Włoski dziennik "La Repubblica" sugeruje, że Dawid Kownacki może zostać wypożyczony z Sampdorii do SPAL. Oba kluby zacieśniają współpracę i w najbliższym czasie mają wymienić się kilkoma graczami. W rozmowach transferowych sprzyjać ma fakt, że dyrektor sportowy SPAL urodził się w Genui. Pośród wielu spekulacji pojawia się również nazwisko Dawida Kownackiego. Dziennikarze "La Repubblica" uważają, że "Polak powinien zostać wypożyczony". Dodają jednocześnie, że zmianie barw klubowych niechętni są włodarze Sampdorii, którzy pokładają w Kownackim spore nadzieje. Były piłkarz Lecha mimo, że jest chwalony za swoje występy w Sampdorii to na boisku pojawia się zazwyczaj tylko na kilka minut. Nie da się ukryć, że w dużo słabszym SPAL Kownacki miałby większe szanse na grę, a w efekcie również na wyjazd na mistrzostwa świata z reprezentacją Polski.

  • 2017.12.30
  • Źródło: La Repubblica

Coutinho szuka domu w Barcelonie!

Coutinho szuka domu w Barcelonie!

Transfer coraz bliżej?

Jak bumerang wraca temat transferu Philippe Coutinho z Liverpoolu do Barcelony. Jak donoszą brytyjskie media, powołując się na "Mundo Deportivo", w zimowym okienku transferowym w końcu może dojść do wielkiego hitu z udziałem Brazylijczyka. Podobno już szuka domu w stolicy Katalonii. Philippe Coutinho był łączony z Barceloną od lata. Już wtedy miał to być jeden z największych transferów poprzedniego okienka. Sam zawodnik wyrażał wielką chęć na przenosiny do Hiszpanii, ale klub z Anfield Road i menedżer Juergen Klopp nie chcieli tego zaakceptować, ponieważ zdają sobie sprawę z tego, jak ważnym piłkarzem dla The Reds jest Coutinho. Doszło nawet do zgrzytu i buntu Brazylijczyka, ale pożar dość szybko został ugaszony i wkrótce reprezentant Canarinhos stał się ponownie jedną z wiodących postaci w zespole. Przed zimowym okienkiem transferowym temat zmiany barw klubowych przez Coutinho powrócił. Dodatkowo podgrzany został po zakupieniu przez Liverpool Virgila van Dijka za niewiarygodną kwotę 75 mln funtów, przez co Holender stał się najdroższym obrońcą świata. Media szybko zaczęły się zastanawiać, czy Liverpool nie będzie musiał zbilansować wydanej kwoty, co oznaczałoby najprawdopodobniej sprzedaż Coutinho do Barcelony. Juergen Klopp szybko temu zaprzeczył, ale plotki nie ustały. W sobotę "Mirror" powołując się na "Mundo Deportivo" doniósł, że Coutinho szuka już domu w Barcelonie i chciałby zamieszkać ze swoją rodziną w pobliżu byłego kolegi z Liverpoolu Luisa Suareza.

  • 2017.12.30
  • Źródło: Mundo Deportivo

Jose Mourinho znów uderza w Pepa Guardiolę. On ma jakieś kompleksy?

Jose Mourinho znów uderza w Pepa Guardiolę. On ma jakieś kompleksy?

Mou znów o transferach

Manchester City prowadzi w tabeli Premier League z piętnastoma punktami przewagi nad drugim Manchesteru United. Jose Mourinho taki stan rzeczy tłumaczy wielkimi transferami przeprowadzonymi przez rywala zza miedzy. Rzeczywiście, Manchester City nie oszczędza. W letnim oknie transferowym na pozyskanie Benjamina Mendy'ego, Kyle'a Walkera, Danilo, Edersona, Bernardo Silvy i młodego Douglasa Luiza przeznaczył aż 221.5 mln funtów. Manchester United wydał mniej, bo 145 mln funtów, ale i tak jego zakupy robią spore wrażenie. Zwłaszcza, że blisko połowę tej kwoty kosztował Romelu Lukaku. A przecież rok wcześniej "Czerwone Diabły" wydały 89 mln funtów na sprowadzenie Paula Pogby. Mourinho utrzymuje, że docenia dokonania Manchesteru City, ale jednocześnie uważa, że Josep Guardiola jest w uprzywilejowanej sytuacji. - Gdy przyjechał do klubu, miał w składzie Joe Harta, w końcu bramkarza reprezentacji Anglii, ale ten z jakichś powodów mu się nie podobał. Kupił więc Claudio Bravo z Barcelony. Też coś było z nim nie tak, więc ściągnął jeszcze Edersona - wylicza menedżer Manchesteru United. - Guardiola miał też w składzie Pablo Zabaletę i Aleksandara Kolarova. To dwaj bardzo dobrzy piłkarze, ale obaj przekroczyli już 30 lat. Guardiola chciał nowych, młodych bocznych obrońców, ale nie kupił dwóch, tylko od razu trzech. Jednego z Tottenhamu, jednego z Monaco i jednego z Realu - przypomina Mourinho. - Czy my możemy kupić sześciu piłkarzy w tym samym czasie? Czy możemy zainwestować 600 mln funtów? Nie, klubu na to nie stać. Albo pracujesz w klubie, który nie ma żadnych ograniczeń, kupuje kogo chce i nie musi martwić się o finansowe fair play, albo jest bardzo trudno - uważa portugalski szkoleniowiec.

  • 2017.12.30
  • Źródło: goal.com