Cena z kosmosu. Manchester i Juventus walczą o piłkarza, za którego klub chce 150 milionów

Cena z kosmosu. Manchester i Juventus walczą o piłkarza, za którego klub chce 150 milionów

Lazio podało cenę

Jak poinformował dziennik "Il Messaggero", włodarze Lazio Rzym ustalili cenę, za jaką będą skłonni zgodzić się na odejście Sergeja Milinkovicia-Savicia. W ostatnim czasie Sergej Milinković-Savić jest łączony z przenosinami do takich klubów jak Manchester United czy Juventus FC. Zdaniem dziennika "Il Messaggero", włodarze rzymskiego klubu będą skłonni zgodzić się na odejście swojej gwiazdy, ale za kwotę nie mniejszą niż 150 milionów euro. Serb trafił do Lazio Rzym w 2015 roku z KRC Genk. W obecnym sezonie jest ważną postacią zespołu ze stolicy Italii, wystąpił bowiem w 26 meczach Serie A, dziewięć goli i zanotował dwie asysty.

  • 2018.03.27
  • Źródło: Football Italia


Będzie wielki powrót Kamila Glika? Takiego obrotu spraw mało kto się spodziewał

Czy Kamil Glik powinien wrócić do Torino?

Torino chce znów Polaka

Torino marzy o ponownym sprowadzeniu Kamila Glika. Włoski klub chciałby go wykupić z Monaco po zakończeniu sezonu - twierdzi dziennik "Tuttosport". Glik grał dla Torino w latach 2011-2016. Z czasem stał się nawet kapitanem drużyny i jednym z największych ulubieńców kibiców. Sam Glik jest mocno związany z byłym klubem - nawet po odejściu do Monaco przyjeżdża na jego ligowe mecze. Szefowie Torino marzą, by reprezentant Polski wspierał ich drużynę nie tylko z trybun, ale także na boisku. Dziennik "Tuttosport" twierdzi nawet, że Włoski skontaktowali się już z Monaco, by odbyć pierwsze rozmowy w sprawie ewentualnego transferu. Klub z Księstwa nie mówi: "nie". Warunek? Monaco chciałoby w zamian pozyskać innego środkowego obrońcę - Nicolasa N'Koulu. Według włoskiej gazety największą przeszkodą dla ewentualnego transferu Glika nie są jednak kwestie odstępnego, lecz zarobki piłkarza. Polak należy do najlepiej zarabiających graczy Monaco. W Torino raczej nie mógłby liczyć na podobne uposażenie.

Czy Kamil Glik powinien wrócić do Torino?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 778

  • 2018.03.22
  • Źródło: Tuttosport

Gigant z Premier League wkracza do walki o Icardiego

Gigant z Premier League wkracza do walki o Icardiego

Chelsea w grze

Chelsea chce wykupić Mauro Icardiego z Interu Mediolan. Angielski klub jest w stanie zapłacić za niego 63 mln euro - twierdzi dziennik "AS". Argentyńczyk jest w tym sezonie w bardzo dobrej formie - w lidze strzelił już 22 gole. Tak dobra skuteczność spowodowała, że zainteresowały się nim czołowe kluby Europy. Według hiszpańskich mediów jego postępy obserwował m.in. Real Madryt. "Królewscy" celują jednak w napastnika z wyższej półki - najchętniej w Roberta Lewandowskiego. Jako pierwsza do walki o Icardiego przystąpiła Chelsea. Wanda Nara, małżonka i agentka Icardiego, otrzymała transferowe zapytanie z angielskiego klubu, który jest w stanie zapłacić za piłkarza 63 mln euro. Trudno mówić jednak o konkretnej ofercie - taka nie wpłynęła jeszcze do Interu. Kontrakt Icardiego z Interem obowiązuje do połowy 2021 roku. Portal Transfermarkt.de wycenia go na 75 mln euro.

  • 2018.03.22
  • Źródło: AS

Zlatan bliski zmiany klubu! To już niemal pewny kierunek!

Czy MLS to odpowiednie miejsce dla Ibrahimovicia?

MLS wita Zlatana

Zlatan Ibrahimović jest blisko wyjazdu do MLS. Szwed w najbliższych dniach ma podpisać kontrakt z LA Galaxy. Ibrahimović, który początek sezonu stracił z powodu kontuzji kolana, w bieżących rozgrywkach zaliczył zaledwie siedem spotkań. Ostatni raz na boisku pojawił się w meczu z Burnley w końcówce grudnia. Kontrakt 36-latka obowiązuje do końca sezonu, ale Jose Mourinho pozwolił mu na wcześniejsze opuszczenie Manchesteru. Umożliwi to piłkarzowi podpisanie kontraktu w Los Angeles i - być może - powrót do reprezentacji Szwecji. Choć Ibrahimović zakończył już grę w kadrze, to nie wykluczył występu na tegorocznym mundialu.

Czy MLS to odpowiednie miejsce dla Ibrahimovicia?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 390

  • 2018.03.22
  • Źródło: ESPN

Znamy plany transferowe Realu Madryt. Królewscy sprowadzą trzech Brazylijczyków

Znamy plany transferowe Realu Madryt. Królewscy sprowadzą trzech Brazylijczyków

Coraz bliżej lata

Im bliżej lata, tym więcej plotek transferowych zaczyna krążyć wokół Realu Madryt. Z każdym kolejnym dniem możemy przeczytać nowe nazwiska piłkarzy, którzy mogliby trafić w wakacje na Santiago Bernabéu. Oczywiście najgorętszym kąskiem jest Neymar, o którym w ostatnich tygodniach napisano już niemal wszystko, a jego przyszłość wciąż stoi pod ogromnym znakiem zapytania i to właśnie Brazylijczyk ma być transferowym celem numer jeden. Takie informacje podaje dziś również Corrielle dello Sport, ale zdaniem włoskich dziennikarzy Królewscy obrali za cel także dwójkę rodaków byłego gracza Barcelony. Od kilku lat wiele mówi się o pozyskaniu nowego golkipera. Najczęściej w kontekście Realu wymienia się Thibauta Courtois i Davida de Geę, ale wyciągnięcie któregoś z nich z Wysp Brytyjskich może okazać się karkołomnym zadaniem, choć bramkarz Manchesteru United w 2015 roku był już jedną nogą w stolicy Hiszpanii. Kilka miesięcy temu Los Blancos byli z kolei o krok od wpłacenia klauzuli za Kepę Arrizabalagę, ale w ostatniej chwili na drodze transferu stanęła kontuzja Baska i sprzeciw ze strony Zinédine'a Zidane'a. Corrielle dello Sport donosi, że Królewscy postanowili, iż latem spróbują wyrwać z Romy Alissona Beckera, który zbiera w tym sezonie mnóstwo pochlebnych recenzji. Ostatnim z Brazylijczyków, który miałby zasilić szeregi Realu, jest Marquinhos. Królewscy bez wątpienia będą rozważali kupno środkowego obrońcy, ponieważ w tym sezonie dało się odczuć brak Pepe, gdy z kontuzjami borykali się Sergio Ramos lub Raphaël Varane.

  • 2018.03.21
  • Źródło: Correlle d. Sport