Tak źle w Realu Madryt nie było od wielu lat! To jakaś masakra!

Tak źle w Realu Madryt nie było od wielu lat! To jakaś masakra!

Słaby początek sezonu

Real Madryt zalicza najgorszy początek sezonu w XXI wieku na Estadio Santiago Bernabéu. Królewscy potykali się czterokrotnie w siedmiu pierwszych spotkaniach rozegranych na własnym stadionie. W bieżącym tysiącleciu taka sytuacja nigdy nie miała miejsca. By znaleźć tak niekorzystną serię należy cofnąć się do sezonu 1998/1999. Po zremisowanym 1:1 meczu z Tottenhamem bilans Los Blancos u siebie to trzy zwycięstwa, trzy remisy i jedna porażka w pierwszych siedmiu oficjalnych spotkaniach bieżącego sezonu (czterech w La Lidze, dwóch w Lidze Mistrzów i jednym w Superpucharze Hiszpanii). W 1998 roku Real wystartował jeszcze gorzej, notując trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki w pięciu meczach w Primera División i dwóch w Champions Leauge. Drużynę prowadził wówczas Guus Hiddink.

  • 2017.10.19
  • Źródło: AS

Sędziowie pomagają Barcelonie w wygrywaniu trofeów? To może oznaczać, że tak!

Sędziowie pomagają Barcelonie w wygrywaniu trofeów? To może oznaczać, że tak!

Karny od niepamiętnych czasów

Za nami już osiem kolejek sezonu 2017/18. W tym czasie w Primera División podyktowano osiemnaście rzutów karnych. Najwięcej, bo trzy, otrzymało Levante, a po dwie jedenastki wykonywali piłkarze Barcelony i Athleticu. Sześć klubów jeszcze nie miało okazji skorzystać z tego stałego fragmentu gry. Chodzi tutaj o Atlético, Eibar, Málagę, Getafe, Real Madryt i Celtę Vigo. W lidze jest jeszcze sześć zespołów, przeciwko którym nie odgwizdano żadnego karnego: Levante, Barcelona, Betis, Las Palmas, Girona i Espanyol. Realu Madryt w tym gronie nie ma, ponieważ jedenastkę w meczu z Królewskimi miało Deportivo. Zmarnował ją wówczas Florin Andone. Od tamtej pory minęło 61 dni. Wydaje się dużo, ale jest to wynik poniżej ligowej średniej. Prym w tym względzie wiedzie Barcelona. W lidze nie podyktowano karnego przeciwko Katalończykom od lutego 2016 roku. Żaden inny zespół nie może się pochwalić nawet wynikiem o połowę mniejszym. Najbliżej jest Levante, chociaż i tak ze znaczną stratą. Passa Barçy jeszcze się przedłuży, przynajmniej do meczu z Málagą, ale gdyby Real Madryt miał wyrównać jej obecny wynik, następny rzut karny przeciwko Blancos musiałby zostać podyktowany… 24 kwietnia 2019 roku.

  • 2017.10.19
  • Źródło: MARCA

Znaleziono przyczynę kryzysu w Realu Madryt! Kto by się spodziewał!

Znaleziono przyczynę kryzysu w Realu Madryt! Kto by się spodziewał!

Real traci głowę

Kiedy mecze nie kończą się zwycięstwami, a obraz zespołu pozostawia wiele do życzenia, to rozpoczyna się szukanie powodów takiego stanu rzeczy. MARCA twierdzi, że jednym z nich może być brak goli zdobywanych głową. Ta statystyka może martwić każdy zespół, alej jeszcze bardziej taki, który jeszcze do niedawna był uznawany za jeden z najlepszych w tym aspekcie. W ubiegłym sezonie Real Madryt zdobył 40 bramek po strzałach głową. W bieżącej kampanii ani jednego. I bynajmniej nie dlatego, że brakuje dośrodkowań. W tym sezonie Królewscy posłali 368 piłek w pole karne przeciwników. 93 z nich znalazły swojego adresata. Ponadto, drużyna wykonała 120 rzutów rożnych, czyli jedną trzecią rzutów rożnych z ubiegłego sezonu. I wciąż nie znalazła drogi do bramki po uderzeniu głową. Ponadto, MARCA zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. W tym sezonie Los Blancos nie potrafili ani razu odwrócić losów spotkania. „Bez remontad i bramek z powietrza Real to nie Real”, twierdzi dziennik. Trzy remisy i jedna porażka w 14 spotkaniach bieżących rozgrywek, w których Królewscy strzelili 29 bramek. Na tym samym etapie ubiegłego sezonu madrytczycy zaaplikowali rywalom 43 trafienia.

  • 2017.10.19
  • Źródło: MARCA


To będzie gracz na lata! Manchester United kupi zawodnika z Barcelony!

 To będzie gracz na lata! Manchester United kupi zawodnika z Barcelony!

Martin trafi na Old Trafford

Manchester United już snuje plany transferowe na zimowe okienko transferowe. Według dziennikarzy ESPN oczy Czerwonych Diabłów skierowały się ku Barcelonie, a konkretnie ku obrońcy Espanyolu, 20-letnik Aaronie Martinie. Piłkarz występuję na lewej stronie defensywy i przykuł uwagę działaczy z Old Trafford. Mówi się, że Anglicy będą musieli zapłacić za piłkarza około 40 milionów euro.

  • 2017.10.18
  • Źródło: ESPN

Ale akcja! Atletico napsuło krwi Barcelonie dzięki Realowi Madryt! Do czego to doszło!

Ale akcja! Atletico napsuło krwi Barcelonie dzięki Realowi Madryt! Do czego to doszło!

Analiza spotkań

W sobotę Atlético Madryt zremisowało z Barceloną 1:1. Po meczu asystent Diego Simeone powiedział telewizji Movistar+, że sztab Rojiblancos czerpał wzorce z sierpniowych meczów Katalończyków z Realem Madryt, które mistrzowie Hiszpanii ostatecznie wygrali 5:1. Przedstawiamy te wypowiedzi Mono Burgosa. – Słabe punkty Barçy widzieliśmy w starciach z Realem. Przegrywali z nimi i myślę, że mocno z nimi cierpieli. Przeanalizowaliśmy kwestie, które mogły się nam przydać na nasze starcie. – Tak, chodzi o sierpniowe mecze w Superpucharze. Wiadomo, że przez ten okres osiągnęli stabilizację, bo mają do tego zawodników. To prawda, że ciągle są wielkim zespołem, ale w tamtych spotkaniach było widać, że można coś im zrobić.

  • 2017.10.16
  • Źródło: AS