Arsene Wenger mógł ucieszyć praktycznie wszystkich fanów Kanonierów! On chciał...

Arsene Wenger mógł ucieszyć praktycznie wszystkich fanów Kanonierów! On chciał...

Mógł odejść

Arsene Wenger rozważał tego lata rozstanie z Arsenalem, zanim zdecydował się parafować kolejną dwuletnią umowę. Francuski menedżer "Kanonierów" po zakończeniu poprzedniego sezonu znalazł się pod sporą presją fanów trzynastokrotnych mistrzów Anglii po tym, jak jego podopiecznym nie udało się wywalczyć miejsca w zmaganiach Premier League, uprawniającego do gry przynajmniej w eliminacjach Ligi Mistrzów. - Tak, wahałem się z osobistych powodów - przyznał Wenger w rozmowie z francuską stacją "Telefoot". - Byłem w Arsenalu od dwudziestu lat i zastanawiałem się, czy powinienem nadal prowadzić ten zespół. Graliśmy kiepsko w ubiegłym sezonie - dodał opiekun "The Gunners".

  • 2017.09.04
  • Źródło: Telefoot

Wenger nie ma wątpliwości: "To będzie nowy Pele!". Pewnie wielu się z nim zgodzi w tej sprawie!

Wenger nie ma wątpliwości: "To będzie nowy Pele!". Pewnie wielu się z nim zgodzi w tej sprawie!

Wenger wskazuje na Mbappe

"Chciałem kupić Mbappe, ale 180 milionów to kwota zdecydowanie za duża dla naszego klubu. To znakomity napastnik, który potrafi wykańczać akcje, ale i kreować pozycje partnerom. On może być nowym Pele" - Arsene Wenger.

  • 2017.09.03
  • Źródło: Express

Co się stało z Alexisem?! Nie uwierzycie, z czym ma problemy! Ten sezon to może być dla niego katastrofa!

Co się stało z Alexisem?! Nie uwierzycie, z czym ma problemy! Ten sezon to może być dla niego katastrofa!

Problemy z wagą

"Alexis Sanchez wcześniej był w zupełnie innej formie. Jest grubszy niż zwykle. Bez jego iskry nie było szans, by znaleźć sposób na obronę Paragwaju. Nie zagrał w swoim stylu, to nie był ten Alexis, którego znam. To w późniejszym czasie może doprowadzić do problemów" - Jose Sulantay, trener młodzieżowej reprezentacji Chile.

  • 2017.09.03
  • Źródło: Twitter


W końcu ktoś zaczął bronić Wengera! A może wina w słabych wynikach Arsenalu leży gdzieś indziej?

Kto ponosi odpowiedzialność za słabe wyniki Arsenalu?

Brak motywacji?

Emmanuel Petit, były zawodnik Arsenalu wypowiedział się w mediach o słabej grze podopiecznych Arsene'a Wengera i przyznał, że po porażce z Liverpoolem zawodnicy powinni być podwójnie zmobilizowani, by zmazać plamę po tamtej porażce. Dla niego dziwną sprawą jest także zrzucanie całej winy na trenera. "Kiedy widzę jak oni grają... Wyglądają, jakby nie mieli motywacji. Wina jest zrzucana na Wengera, jednak on nie może ponosić całej odpowiedzialności za ten zespół. Dlaczego zawodnicy powinni mieć specjalną motywację do grania w jednym z największych klubów piłkarskich świata? Niektórzy z nich nie są świadomi, jaką koszulkę noszą. Może powinni się zastanowić, co oni mają do zaoferowania Arsenalowi, a nie Arsenal im?" - wyznał Petit.

Kto ponosi odpowiedzialność za słabe wyniki Arsenalu?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 271

  • 2017.09.03
  • Źródło: Daily Mirror

To się nazywa szczerość! Właśnie to woli robić szef Arsenalu, niż oglądać mecze swojego zespołu! :D

To się nazywa szczerość! Właśnie to woli robić szef Arsenalu, niż oglądać mecze swojego zespołu! :D

"Wolę patrzeć na wyścigi"

Sir Chips Keswick prezes Arsenalu wyznał w mediach, że cieszy się przerwą od piłki klubowej i teraz bawi się zdecydowanie lepiej oglądając... wyścigi. Jest to spowodowane oczywiście słabymi występami Kanonierów w Premier League, którzy ostatnio zostali rozbici przez Liverpool 4:0. "W chwili obecnej cieszę się bardziej z oglądania wyścigów, niż z patrzenia na boisko", wyznał żartobliwie.

  • 2017.09.03
  • Źródło: goal.com

Manchester City zaskarży Arsenal! A powodem rzecz jasna jest Alexis Sanchez! Co tam się dzieje!

Manchester City zaskarży Arsenal! A powodem rzecz jasna jest Alexis Sanchez! Co tam się dzieje!

Zamieszanie w sprawie transferu

Manchester City może zaskarżyć Arsenal w związku z niedoszłym transferem Alexisa Sancheza. Władze "The Citizens" twierdzą, że klub z Londynu nie uszanował kontraktu wstępnego, jaki został zawarty pomiędzy obiema stronami - donosi chilijski dziennik "El Mercurio". Podczas niemal całego okna transferowego mówiło się o tym, że Alexis Sanchez opuści Emirates. Chciało go sprowadzić wiele zespołów, jednak to Manchester City był najbliższy pozyskania zawodnika "Kanonierów". W zasadzie podobno wszystko było już uzgodnione, a do transferu nie doszło tylko dlatego, że Arsenalowi nie udało się sprowadzić Thomasa Lemara z AS Monaco. - Podczas gdy "Kanonierzy" starali się sprowadzić Francuza, Sanchez podpisał dokument, który wiązał go czteroletnią umową z zespołem Guardioli. I to właśnie z tym dokumentem, podpisanym przez trzy strony - Manchester City, Arsenal oraz piłkarza - władze City zamierzają pójść do sądu, by wszcząć postępowanie względem rywali za złamanie porozumienia - piszą dziennikarze "El Mercurio".

  • 2017.09.03
  • Źródło: Sky Sports