Sytuacja z Alexisa wymyka się spod kontroli Arsenalu! Teraz to może skończyć się tylko tak!

Czy Arsenal powinien skorzystać z okazji i sprzedać Alexisa za 20 milionów funtów?

City oferuje 20 milionów

Mimo zamknięcia okienka transferowego saga z Alexisem Sanchezem trwa w najlepsze. Chilijczyk jest podobno zmęczony grą dla Arsenalu i niebawem chce odejść z klubu. Według "The Sun" piłkarz ma niebawem dołączyć do Manchesteru City, który oferuje za niego 20 milionów funtów. Dlaczego tak mało, skoro niebawem Obywatele oferowali aż 60 milionów? Ponieważ zawodnikowi kończy się umowa już w czerwcu i może odejść za free. Manchester City chce jednak pozyskać gracza już w styczniu i proponuje Arsenalowi zarobek.

Czy Arsenal powinien skorzystać z okazji i sprzedać Alexisa za 20 milionów funtów?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 93

  • 2017.09.06
  • Źródło: The Sun

Wenger proponuje rewolucję na rynku transferowym! Tak drastycznych zmian do tej pory nie rozważano!

Co sądzisz o pomyśle Arsene'a Wengera?

Ograniczone okienka

"Piłkarze, którzy nie grają, już w październiku zaczynają myśleć o tym, gdzie będą mogli odejść w styczniu. To nie sprawia, że jesteś razem z zespołem. Powinniśmy sobie zdawać z tego sprawę. Jesteśmy tutaj, by dostarczać ludziom rozrywki, a można to robić jedynie z ludźmi, którzy są naprawdę z drużyną. By coś wspólnie wygrać, nie można mieć zawodników, którzy każdej minuty tylko myślą o odejściu, kiedy coś pójdzie nie tak. Sądzę, że powinniśmy przywrócić trochę przyzwoitości tej grze. Wszyscy narzekamy, że dzisiaj futbol stał się biznesem, lecz możemy coś z tym zrobić. To my odpowiadamy za tę dyscyplinę sportu. Idealna sytuacja byłaby wtedy, gdyby okno transferowe kończyło się na 48 godzin przed pierwszymi meczami nowego sezonu i było zamknięte aż do jego końca" - Arsene Wenger.

Co sądzisz o pomyśle Arsene'a Wengera?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 440

  • 2017.09.05
  • Źródło: The Telegraph


Barcelona była gotowa kupić byłą gwiazdę Realu, ale interweniował Messi! Przez niego Barca się nie wzmocniła!

Czy Leo Messi miał rację, twierdząc, że Mesut Ozil nie wzmocniłby odpowiednio Barcelony?

Messi mówi "nie" dla Ozila

Według dziennikarzy "Don Balon", Leo Messi osobiście interweniował u władz Barcelony w sprawie transferu Mesuta Özila z Arsenalu Londyn. Kandydatura piłkarza była poważnie rozważana, gdy okazało się, że sprowadzenie Coutinho do Barcelony będzie bardzo trudne. "Don Balon" informuje, że głównym przeciwnikiem przenosin pomocnika Arsenalu do stolicy Katalonii był Leo Messi. Argentyńczyk miał rozmawiać z zarządem klubu i zaprotestować wobec takich planów transferowych. Messi miał ponoć powiedzieć działaczom, że Özil nie będzie wzmocnieniem na miarę oczekiwań. Ostatecznie w Barcy nie wylądował ani Coutinho, ani Ozil.

Czy Leo Messi miał rację, twierdząc, że Mesut Ozil nie wzmocniłby odpowiednio Barcelony?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 659

  • 2017.09.04
  • Źródło: Don Balon

Tak kreatywnego protestu przeciwko Wengerowi jeszcze nie było! Kibice szykują mu specjalną niespodziankę ;)

Tak kreatywnego protestu przeciwko Wengerowi jeszcze nie było! Kibice szykują mu specjalną niespodziankę ;)

Protest kibiców

Ledwie po trzech kolejkach Premier League fani Arsenalu szykują protest przeciwko Arsene'owi Wengerowi. Francuz przegrał dwa mecze, a na rynku transferowym nie spełnił nadziei fanów. Kibice na najbliższy mecz z Chelsea szykują kolejny protest przeciwko Wengerowi. Na Twitterze można zobaczyć wydrukowane fałszywe banknoty o nominale 50 funtów a na nich podobiznę Francuza. Celowo wybrano też pojedynek z The Blues, ponieważ będzie transmitowany przez telewizję.

  • 2017.09.04
  • Źródło: Twitter

Prowokujące słowa legendy Arsenalu! "Za moich czasów po czymś takim doszłoby do bójki!"

Prowokujące słowa legendy Arsenalu! "Za moich czasów po czymś takim doszłoby do bójki!"

Merson o Arsenalu

"Przegrany 0:4 mecz z Liverpoolem był najgorszym występem Kanonierów, jaki kiedykolwiek widziałem pod wodzą Arsene'a Wengera. To było straszne. Piłkarze stracili do menedżera wszelki szacunek, podobnie jest pewnie z kibicami. Oni grę w Arsenalu zmieniają w kpinę. Zawstydzają klub. Podobnych meczów będzie niestety więcej. Za moich czasów po takim występie jak na Anfield szatnia byłaby strefą wojenną. Trzeba by było wzywać policję, bo doszłoby tam do bójki" - Paul Merson, legenda Arsenalu.

  • 2017.09.04
  • Źródło: Daily Star