Yerry Mina zdradził, co uwielbia robić w wolnym czasie

Yerry Mina zdradził, co uwielbia robić w wolnym czasie

Taniec Yerry'ego

"Co lubię robić w wolnym czasie? Lubię spędzać czas z rodziną, grać i zwiedzać różne miejsca. W temacie hobby, gram na Playstastion z moim bratem. Lubię tańczyć, ponieważ tam skąd pochodzę, czyli z Guachene, wszyscy tańczą. Poprzez taniec staram się uciec myślami gdzie indziej" - Yerry Mina.

  • 2018.01.16
  • Źródło: youtube.com


Paulinho najlepszy w Europie i dwukrotnie lepszy od gwiazd Realu!

Paulinho najlepszy w Europie i dwukrotnie lepszy od gwiazd Realu!

Strzelecka forma Paulinho

W spotkaniu z Realem Sociedad Paulinho znów wpisał się na listę strzelców. 29-latek zdobył już osiem bramek w tym sezonie. Brazylijczyk jest trzecim najlepszym strzelcem Barcelony. Wynik Paulinho czyni go najskuteczniejszym środkowym pomocnikiem w najsilniejszych ligach europejskich. Ponadto Brazylijczyk jest blisko swojego najlepszego osiągnięcia w karierze pod względem liczby zdobytych bramek, które ustanowił w 2016 roku, będąc piłkarzem Guangzhou Evergrande. Piłkarz strzelił wówczas 13 goli w 47 spotkaniach. Za nim jednak dopiero połowa sezonu. Co ciekawe Paulinho zakończył pierwszą rundę zmagań w LaLidze, mając dwa razy więcej bramek niż Cristiano Ronaldo czy Gareth Bale. Obaj piłkarze Realu zaliczyli po cztery trafienia. Dodatkowo pomocnik Barçy strzelił o sześć goli więcej niż Karim Benzema.

  • 2018.01.16
  • Źródło: Mundo Deportivo

Na światło dzienne wyszły nowe informacje w sprawie transferu Neymara. Będzie gorąco!

Na światło dzienne wyszły nowe informacje w sprawie transferu Neymara. Będzie gorąco!

Możliwy dowód w sprawie Neymargate 2

Madrycki portal El Confidencial opublikował dokument, który wpłynął ostatnio do sądu w sprawie transferu Neymara. Wciąż otwarta jest sprawa roszczeń brazylijskiej firmy DIS, która swego czasu dysponowała 40% praw do zawodnika. Firma ta oskarża Neymara, jego rodzinę i władze FC Barcelony o korupcję i oszustwo. DIS uważa, że cena transferu została sztucznie obniżona i firma nie otrzymała należnej jej kwoty, a klub porozumiał się z zawodnikiem za jej plecami. Na dokumencie datowanym na 6 maja 2013 roku, opublikowanym przez El Confidencial, widnieje podpis Sandro Rosella i Josepa Marii Bartomeu. Portal sugeruje, że władze Barcelony podjęły decyzję o zaproponowaniu Neymarowi tej umowy, obawiając się, że Brazylijczyk nie będzie respektował wcześniejszych ustaleń z 2011 roku i zdecyduje się na odejście do innego klubu. Według zapisów umowy piłkarz w ciągu pierwszych pięciu lat gry w Barcelonie miał otrzymać bezpośrednio lub za pośrednictwem spółki, która wykorzystuje prawa do jego wizerunku, co najmniej 100 milionów euro, czyli dwa razy więcej (45,9 mln) niż kwota ustalona wcześniej przez prokuraturę. Aby zagwarantować sobie przybycie Neymara, Barcelona zdecydowała się na zapewnienie piłkarzowi tej astronomicznej kwoty, do której należy też dodać sumy z wcześniejszych porozumień. Podczas zeznań przed sądem Rosell i Bartomeu przyznali, że już w 2011 roku klub zobowiązał się do zapłacenia Neymarowi 10 milionów euro. Dzięki tym zabiegom Barcelona miała wygrać rywalizację o sprowadzenie Brazylijczyka.

  • 2018.01.16
  • Źródło: El Confidencial