Szok! Camp Nou zostanie zamknięte? Wszystko przez...

Szok! Camp Nou zostanie zamknięte? Wszystko przez...

Zaniepokojenie przyśpiewkami

Javier Tebas ostrzega Barcelonę. Szef La Liga przyznał, że Camp Nou może zostać zamknięte z powodu antyhiszpańskich haseł skandowanych przez kibiców. Wszystko ma związek oczywiście z dążeniami niepodległościowymi Katalonii. Hasła popierające secesję często pojawiają się na trybunach Camp Nou. Być może nie byłoby z nimi problemu, gdyby nie towarzyszyły im okrzyki lżące Hiszpanię. - Pieśni na temat niepodległości nie są uważane za zniewagę, czy podżeganie do przemocy. Co innego z hasłami "k... Hiszpania". Podobnie jest zresztą z okrzykami typu "k... Katalonia", czy "k... Andaluzja". Jeśli Komitet Rozgrywek uzna przyśpiewki kibiców Barcelony za przekroczenie przepisów, to istnieje szeroki wachlarz potencjalnych sankcji. Należy do nich zamknięcie Camp Nou - powiedział Tebas.

  • 2017.11.18
  • Źródło: ESPN

Wielkie plany w Mediolanie! Najpierw transfery za miliony a teraz to!

Wielkie plany w Mediolanie! Najpierw transfery za miliony a teraz to!

Nowy stadion?

Marco Fassone, dyrektor generalny AC Milanu wyjawił w mediach, iż klub potrzebuje nowego stadionu i działacze rozważają opcję opuszczenia San Siro. Rossoneri już wcześniej mieli opuścić kultowy obiekt, jednak Silvio Berlusconi wycofał się z projektu i cały plan legł w gruzach. Nowy obiekt miałby pomóc mediolańczykom w realizacji nie tylko sportowych celów, ale również ekonomicznych. - San Siro to świątynia, jednak uważamy, że w planach średnioterminowych nie pozwala on osiągnąć celów ekonomicznych. Na pewno wybierzemy dla nas najlepszą opcję, potrzebujemy własnego obiektu, to ścieżka, którą sobie wyznaczyliśmy. Działacze Interu tylko czekają na moment, w którym AC Milan wyniesie się z San Siro i Nerazzurri będą mogli odnowić obiekt.

  • 2017.11.16
  • Źródło: Football Italia


To będzie wielka feta dla polskich kibiców! Znów możemy mieć u siebie finał wielkiej imprezy!

To będzie wielka feta dla polskich kibiców! Znów możemy mieć u siebie finał wielkiej imprezy!

Gdańsk walczy o finał

Finał Ligi Europy znów w Polsce? To możliwe. W 2020 roku mecz chciałby zorganizować Gdańsk. Na razie chęć zorganizowania finału Ligi Europy wyraziły tylko dwa miasta - rywalem Gdańska jest Porto. Na korzyść polskiej kandydatury przemawia fakt, że Portugalia ubiega się również o organizację finału Ligi Mistrzów, który miałby się odbyć w Lizbonie. UEFA stawia sprawę jasno - dwa finały nie mogą się odbyć w jednym państwie. O ich organizację nie mogą się też ubiegać kraje, które będą gościć mecze mistrzostw Europy, co w poważny sposób ogranicza liczbę kandydatur. UEFA wybierze miasta-gospodarzy finałów europejskich pucharów w 2020 roku w czerwcu przyszłego roku. Komplet dokumentów należy złożyć do końca lutego.

  • 2017.11.04
  • Źródło: sport.onet.pl