W Hiszpanii zawrzało po meczu Realu! Ta kontrowersja mogła zdecydować o mistrzostwie? Wyjaśniamy!

W Hiszpanii zawrzało po meczu Realu! Ta kontrowersja mogła zdecydować o mistrzostwie? Wyjaśniamy!

Gol Nacho prawidłowy

Nacho otworzył wynik w meczu z Sevillą w 10. minucie po szybkim wykonaniu rzutu wolnego sprzed bramki Sergio Rico. Ta sytuacja wywołała wiele kontrowersji, ale hiszpańscy eksperci są zgodni, że Undiano Mallenco miał prawo zaliczyć to trafienie.  Jak widać na powyższym obrazku, piłka znajdowała się około 1,5 metra względem faulu popełnionego na Asensio. Przepisy jasno stwierdzają, że piłkarz jest zobowiązany wznowić grę z miejsca, gdzie doszło do przewinienia. Jest to jednak reguła czysto teoretyczna, bo rzadko kiedy tak się dzieje, zawsze następuje jakieś odchylenie. Najważniejsze było w tym to, że piłka była nieruchoma i że nie wznawiano gry z przesadnie dużej odległości od miejsca faulu. Znaczenia nie miała żadna z innych spraw, które opisywano i komentowano w trakcie meczu: ani to, że piłka znajdowała się za plecami sędziego [chociaż eksperci orzekli, że to błąd, iż Mallenco stracił ją z oczu w takim momencie; z drugiej strony arbiter chciał skontrolować to, co dzieje się przy leżącym Asensio i zapobiec jakimkolwiek problemom między zawodnikami], ani to, że sędzia znajdował się w świetle bramki, potencjalnie zasłaniając sytuację obronie czy bramkarzowi, ani nawet podnoszenie Asensio przez jednego z rywali. Chociaż rywale znajdowali się w strefie 9,15 metra od futbolówki, to sędzia zgodnie z przepisami zastosował przywilej korzyści.

  • 2017.05.15
  • Źródło: Marca