Jednak z Milikiem nie jest tak idealnie, jak mówiono... Co dalej?

Jednak z Milikiem nie jest tak idealnie, jak mówiono... Co dalej?

Jeszcze nie teraz

Arkadiusz Milik nie wróci do gry tak szybko, jak przewidywały włoskie media. Milik ma za sobą pełny mikrocykl treningowy, więc w Italii nie brakowało głosów, że uda się z zespołem do Mediolanu, ale i tym razem włoskie media pospieszyły się, ogłaszając szybki powrót Milika. Trener Sarri powołał na mecz z Milanem 22 zawodników, ale Milika w kadrze na spotkanie z mediolańczykami nie ma. Realna data powrotu Milika do gry to ostatni weekend stycznia, a w Neapolu liczą na to, że polski napastnik wróci do odpowiedniej formy sportowej na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt, który zostanie rozegrany 15 lutego.



Tak Maradona wypowiedział się o Miliku i Zielińskim. Matko, takie słowa od takiej legendy...!

Tak Maradona wypowiedział się o Miliku i Zielińskim. Matko, takie słowa od takiej legendy...!

Maradona o Polakach w Napoli

"Lubię Zielińskiego. To świetny transfer. Jeżeli Milik będzie zdrowy, to Napoli będzie przygotowane na sto procent i w spotkaniu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów może naprawdę poważnie postraszyć rywala. Myślę, że ten dwumecz będzie bardzo otwarty" - Diego Maradona.



Wiadomo czy Milik wróci na mecz z Realem Madryt!

Wiadomo czy Milik wróci na mecz z Realem Madryt!

Arek będzie gotowy

Jak informuje "La Gazzetta dello Sport", Arkadiusz Milik będzie gotowy do gry na pierwszy mecz z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. o spotkanie zostanie rozegrane 15 lutego na Santiago Bernabeu.

  • 2017.01.17
  • Źródło: La Gazetta d. Sport
  • Komentarze


Milik to megaambitny gość! Lekarz Napoli zdradził, co on wyprawiał podczas rehabilitacji!

Milik to megaambitny gość! Lekarz Napoli zdradził, co on wyprawiał podczas rehabilitacji!

Musieli hamować Milika

Arkadiusz Milik błyskawicznie wrócił do treningów z pełnym obciążeniem po ciężkiej kontuzji kolana. Duże znaczenie dla bardzo szybkiej rehabilitacji Milika miało jego nastawienie psychiczne i zaangażowanie. "Czasem musieliśmy go hamować, bo chciał robić więcej niż mógł" - przyznaje Alfonso De Nicola, szef sztabu medycznego Napoli.