Co za chora akcja. Koledzy Krychowiaka dopuścili się kradzieży. Ale wtopa!

Co za chora akcja. Koledzy Krychowiaka dopuścili się kradzieży. Ale wtopa!

Ukradli taksówkę

Do bardzo niecodziennej sytuacji doszło w Barcelonie z udziałem czterech piłkarzy West Bromwich Albion. Jonny Evans, Gareth Barry, Jake Livermore oraz Boaz Myhill zostali oskarżeni o kradzież taksówki spod McDonalda, którą następnie dojechali do hotelu i porzucili. - Klub może potwierdzić, że czterech naszych zawodników było zamieszanych w incydent podczas zgrupowania w Hiszpanii. Klub wszczął własne postępowanie w tej sprawie, a zamieszani w to zawodnicy zostaną ukarani zgodnie z wewnętrznymi procedurami dyscyplinarnymi - brzmi oświadczenie angielskiego zespołu. - Nie tego oczekiwaliśmy po tym zgrupowaniu. Oni ukradli taksówkę, a to jest niedopuszczalne. Czuję się bardzo zawiedziony - komentował z kolei menedżer WBA, Alan Pardew.

  • 2018.02.17
  • Źródło: The Sun

Media oceniły występ Krychowiaka w meczu z Chelsea! Nazwali go drewniakiem!

Czy Krychowiak powinien popracować nad swoją techniką?

Drewniany łyżwiarz

Chelsea Londyn rozbiła u siebie West Bromwich Albion 3:0. Całe spotkanie rozegrał Grzegorz Krychowiak, który zebrał przeciętne noty za swój występ. Dziennikarze "Daily Mirror" ocenili grę Polaka na "6" w dziesięciostopniowej skali. Występ Krychowiaka podsumowano takimi słowami: "Z nieograniczonej liczby milionów w Paris Saint-Germain do drewnianego łyżwiarza z Baggies". Stacja "Sky Sports" również oceniła polskiego pomocnika na "6". Niższe noty Krychowiak zebrał w "Daily Mail". Angielscy dziennikarze przyznali zawodnikowi "5,5", co jest jedną z niższych ocen w zespole gości.

Czy Krychowiak powinien popracować nad swoją techniką?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 793

  • 2018.02.13
  • Źródło: Angielskie media


Złe wieści na temat zdrowia Krychowiaka

Złe wieści na temat zdrowia Krychowiaka

Nie zagra

Grzegorz Krychowiak może nie zagrać w najbliższym meczu WBA. To efekt brutalnego faulu Fernandinho. Brazylijczyk w środowym meczu WBA z Manchesterem City nadepnął na udo Krychowiaka. Nie został za swoje zagranie w żaden sposób ukarany - nie dostał żółtej kartki, a specjalna komisja Angielskiego Związku Piłki Nożnej nie zajęła się sprawą. Powód? Zagranie Fernandinho rzekomo nie było intencjonalne. Krychowiak mocno je jednak odczuł - w środę wytrwał na boisku tylko do 33. minuty. Najprawdopodobniej nie doznał poważnego urazu, ale ma zbity i opuchnięty mięsień. Odczuwa też spory ból, który utrudnia mu normalne poruszanie. Z tego powodu czeka go krótka przerwa w treningach. Pod znakiem zapytania stoi też jego występ w sobotnim meczu z Southampton. To spotkanie o sporym ciężarze gatunkowym - spotkają się dwie drużyny uwikłane w walkę o utrzymanie w Premier League.

  • 2018.02.02
  • Źródło: Sportowe Fakty