Sergio Ramos zabrał głos po kontrowersyjnej decyzji sędziego! W sumie... mądrze gada

Sergio Ramos zabrał głos po kontrowersyjnej decyzji sędziego! W sumie... mądrze gada

Trzeba pomagać sędziom

"Ręka była nieumyślna, a Realowi pomagają sędziowie? My w to nie będziemy wchodzić, to chyba jest jasne. Nic nie zmienią tu żadne reklamacje ani debaty, trzy punkty został zapisane. Na razie pozostajemy pierwsi. Moim zdaniem trzeba przede wszystkim wspierać i pomagać sędziom, bo mają bardzo, bardzo trudne role na boisku. Cóż, ostateczny bilans naprawdę jest taki, że raz dadzą, a raz zabiorą. Przede wszystkim trzeba jednak wspierać ich na murawie i pomagać w tym, by czuli się jak najlepiej" - Sergio Ramos.

Po spotkaniu Realu z Villarreal wybuchł niezły skandal z sędziami w roli głównej! Ale jazda!

Po spotkaniu Realu z Villarreal wybuchł niezły skandal z sędziami w roli głównej! Ale jazda!

Teorie spiskowe

Fernando Roig był telefonicznym gościem programu El Partidazo w radiu COPE. Pod koniec rozmowy Hiszpan zgłosił pewną sytuację ze stadionu po zakończeniu meczu. – Moją uwagę przykuło i też rozbawiło, że całe ciało sędziowskie wychodziło ze stadionu z torbami Realu Madryt. Nie wiem, co w nich mieli. Gil Manzano? Dokładnie, sędziowie wyszli z torebkami Realu Madryt. To nie jest dobre… Przynajmniej dla mnie. Naszemu trenerowi i delegatowi też nie podobało się, że oni żegnali się z nimi, trzymając te torebki – powiedział Roig. Od razu stworzyło się spore zamieszanie w Internecie, a oficjalny profil programu na Twitterze zachęcał nawet do skomentowania sprawy samego Gerarda Piqué. Po kilku minutach było jednak po wszystkim. Najpierw w programie Chiringuito były sędzia Rafa Guerrero potwierdził, że prezenty sędziom, delegatom i pracownikom wokół spotkania rozdają wszystkie kluby La Ligi, a dziennikarz Edu Aguirre przekazał, że w takiej torebce od Królewskich znajdują się malutkie gadżety klubu jak długopisy, przypinki czy inne symboliczne rzeczy.

Piłkarz Villarrealu nie krył rozgoryczenia po dziwnej decyzji arbitra

Piłkarz Villarrealu nie krył rozgoryczenia po dziwnej decyzji arbitra

"Nie mogłem uciąć ręki"

"W telewizji będzie widać dokładnie, że nie mogłem nic zrobić. Nie mogę odciąć sobie ręki. To jasne, że nie było żadnego karnego" - Bruno Soriano.

  • 2017.02.27
  • Źródło: bernabeudigital.com
  • Komentarze