Afera w FIFA! Jeden z działaczy został dożywotnio zdyskwalifikowany! Ale wziął łapówki!

Afera w FIFA! Jeden z działaczy został dożywotnio zdyskwalifikowany! Ale wziął łapówki!

Brał łapówki, jest wyrok

Komitet Etyczny Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) dożywotnio zdyskwalifikował byłego prezesa kostarykańskiej federacji Eduardo Li, po tym, jak przyznał się do przyjmowania łapówek. Li jest jedną z 42 osób zamieszanych w największy w historii skandal korupcyjny w FIFA, który wyjaśniany jest w USA. Przed sądem Kostarykanin przyznał, że wynegocjował 500 tys. dolarów łapówek, z czego 300 tys. dolarów otrzymał za przyznanie praw medialnych i marketingowych do meczów eliminacyjnych mistrzostw świata 2022 oddziałowi w Miami brazylijskiej firmy Traffic Group. Przyznał też, że przyjął oddzielnie 500 tys. dolarów, z czego 230 tys. zainkasował od pośredników z siedzibą w Panamie, w zamian za wybór sponsora na koszulkach reprezentacji Kostaryki.



Była dziewczyna Cristiano Ronaldo zdradziła jego wielki sekret! Chodzi o jego... męskość... U la la!

Była dziewczyna Cristiano Ronaldo zdradziła jego wielki sekret! Chodzi o jego... męskość... U la la!

Wstydliwy sekret CR7

Była dziewczyna CR7, włoska modelka Elisa de Panicis, która razem z inną pięknością Paulą Suarez balowała z gwiazdorem na jego jachcie na Ibizie przed startem Euro 2016, teraz zdradziła sekret portugalskiego piłkarza. Kobieta na planie reality show "Double Temptation" wyznała, że Ronaldo chcąc wyglądać jak najkorzystniej, wkłada do majtek specjalną wkładkę mającą sugerować, że jest posiadaczem znacznie bardziej imponującej męskości, niż ma to miejsce w rzeczywistości.



Skandal z udziałem kolegi Szczęsnego! Potężna wpadka!

Skandal z udziałem kolegi Szczęsnego! Potężna wpadka!

Nainggolan na cenzurowanym

Gwiazdor reprezentacji Belgii i AS Roma - Radja Nainggolan - znalazł się na cenzurowanym w belgijskich mediach. Gazeta "Het Nieuwsblad" poinformowała, że 28-letni pomocnik został przyłapany na jeździe samochodem pod wpływem alkoholu. Nainggolan podczas zatrzymania przez policję miał prawie dwa promile alkoholu we krwi. Kolega klubowy Wojciecha Szczęsnego musiał zapłacić karę w wysokości 1200 euro, a do tego zabrano mu prawo jazdy. Na sensacyjne doniesienia mediów szybko odpowiedział sam zainteresowany. Nainggolan opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym pozuje z prawem jazdy w... ustach, a dłońmi zasłania oczy. Twierdzi on, że podczas zatrzymania przez policję to nie on siedział za kierownicą, tylko jego przyjaciel.