Agent reprezentanta Polski zachęca gwiazdę do transferu.

Agent reprezentanta Polski zachęca gwiazdę do transferu.

Pazdan zmieni klub już zimą?

O zagranicznym wyjeździe Pazdana mówi się już od EURO 2016. Doświadczony obrońca był łączony z wieloma klubami, dostał nawet zielone światło na zmianę pracodawcy od Dariusza Mioduskiego, ale nie było klubu, który chciałby zapłacić za niego 2,5 mln euro. Tyle wynosi kwota odstępnego zapisana w umowie reprezentanta Polski. Niewykluczone, że sytuacja zmieni się w trakcie zimowego okna transferowego. W ostatnich dniach reprezentant Polski związał się umową z agencją menedżerską prowadzoną przez Mariusza Piekarskiego. Jego zdaniem Pazdan nie powinien zwlekać z transferem. - Przedstawię Michałowi kilka ofert, a on dokona ostatecznego wyboru. Uważam, że nie ma co czekać ze zmianą klubu do mistrzostw świata. Jeśli pojawi się interesująca - dla zawodnika i dla Legii - propozycja, to należy z niej skorzystać - mówi Piekarski, agent Pazdana.

  • 2017.11.29
  • Źródło: Super Express


Do Lewandowskiego dołącza kolejny gwiazdor reprezentacji Polski! Nasza kadra coraz bardziej osłabiona!

Do Lewandowskiego dołącza kolejny gwiazdor reprezentacji Polski! Nasza kadra coraz bardziej osłabiona!

Pazdan też nie zagra

O tym, że Robert Lewandowski nie wystąpi w najbliższych sparingach reprezentacji Polski z Urugwajem oraz Meksykiem, informowaliśmy już tutaj: http://magiafutbolu.pl/img.php?id=82411. Teraz dowiadujemy się, że Michała Pazdana nie zobaczymy w tym pierwszym spotkaniu - poinformował serwis "Łączy Nas Piłka". "Uraz stawu skokowego Michała Pazdana, odniesiony w ostatnim meczu ligowym Legii Warszawa, nie pozwala również na jego udział w spotkaniu z Urugwajem na PGE Narodowym. Działania podejmowane przez sztab medyczny kadry dają duże szanse na to, że obrońca reprezentacji będzie do dyspozycji selekcjonera Adama Nawałki w meczu z Meksykiem. Występ Pazdana w tym spotkaniu będzie jednak możliwy jedynie w przypadku pełnego wyleczenia urazu" - czytamy na stronie reprezentacji Polski.

  • 2017.11.09
  • Źródło: Łączy nas piłka