Nowe informacje w sprawie transferu Błaszczykowskiego do Legii!

Nowe informacje w sprawie transferu Błaszczykowskiego do Legii!

Kuba nigdy nie przejdzie do Legii

Jak uważa "Onet", Kuba Błaszczykowski nigdy nie trafi do Legii Warszawa, dlatego że nie zrobiłyby tego Wiśle Kraków. Informacja, że szefowie stołecznego klubu marzą o pozyskaniu skrzydłowego reprezentacji Polski, podekscytowała część kibiców. Prawda jest taka, że Kuba nie zagra w Legii ani tej wiosny, ani o żadnej porze tego roku i w latach następnych. Wielokrotnie podkreślał, a z wiarygodnych informacji wynika, że zdania absolutnie nie zmienił, iż jeśli zdecyduje się na powrót do Polski, to tylko do Wisły. Właśnie w Krakowie otrzymał życiową szansę, wykorzystał ją i wypłynął na szerokie wody. Z tego właśnie względu przez sekundę nie pomyślał o przeprowadzce do Warszawy.



Prezes Legii potwierdza zainteresowanie polską gwiazdą!

Prezes Legii potwierdza zainteresowanie polską gwiazdą!

Błaszczykowski chciany w Warszawie

Prezes Legii Warszawa, Bogusław Leśnodorski, w rozmowie z polsatsport.pl potwierdził doniesienia o zainteresowaniu Jakubem Błaszczykowskim. Legia chciałaby Błaszczykowskiego wypożyczyć, a dopiero potem porozmawiać o transferze definitywnym (latem piłkarz podpisał z Wolfsburgiem trzyletni kontrakt). Jak mówi prezes Wojskowych, wszystko wyjaśni się dopiero za kilka tygodni: "Mamy świadomość realiów finansowych, jesteśmy na nie gotowi. Wydaje mi się, że dobry moment będzie w pierwszym, drugim tygodniu lutego" - opowiada Leśnodorski i dodaje, że legioniści będą na niego czekać "z otwartymi rękami".



Błaszczykowski zmieni klub! Takiego kierunku nikt się nie spodziewał! Wow!

Czy Legia to odpowiedni klub dla Błaszczykowskiego?

Legia kupi Błaszczykowskiego?

Prezes Legii Warszawa, Bogusław Leśnodorski potwierdził, że mistrz Polski jest zainteresowany sprowadzeniem Jakuba Błaszczykowskiego, ale zastrzegł, że to temat na luty. "Każdy klub w Polsce, a pewnie i większość w Europie, byłaby zainteresowana pozyskaniem takiego piłkarza, jak Kuba. Więc to oczywiste, że my również. Wydaje nam się, że dla Kuby Legia to naturalna droga, rozwiązanie, które może pojawić się w lutym. Naszym zdaniem to dobre dla niego miejsce. Taki pomysł wydaje się nam bardzo sensowy" - przyznał Leśnodorski.

Czy Legia to odpowiedni klub dla Błaszczykowskiego?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 78



Gwiazda reprezentacji Polski na wylocie z klubu! Szok!

Gwiazda reprezentacji Polski na wylocie z klubu! Szok!

Błaszczykowski na wylocie

Sytuacja Kuby Błaszczykowskiego w ciągu kilku miesięcy stała się bardzo groźna. Jeszcze we wrześniu wydawało się, że trafił do mocnego klubu, w którym ufa mu trener i w kilku meczach nosił nawet opaskę kapitańską. Dziś wiadomo, że trafił do bardzo przeciętnej drużyny, w której nie ma już trenera, który mu ufał, dyrektora sportowego, który za niego płacił, on sam uchodzi za jednego z tych, którzy najbardziej zawiedli. Ma ponad trzydzieści lat, a wokół ściąga się samą młodzież. U Valeriena Ismaela jest niemal przesądzone, że Błaszczykowski rozpocznie rundę wiosenną na ławce rezerwowych. A i tak wszyscy będą wyjątkowo wnikliwie patrzeć mu na stopy. Jeśli otrzymywanych szans nie wykorzysta, jeśli nie pokaże, że wciąż stać go na grę z czasów Borussii Dortmund czy Euro 2016, Wolfsburg w lecie z niego zrezygnuje. Niektórzy, jak Frank Lussem z magazynu „Kicker”, zapowiadają, że koniec Błaszczykowskiego w Bundeslidze jest bliski. I jeśli wiosna nie będzie zdecydowanie lepsza niż jesień, może się tak stać.

Dobre wieści w sprawie Błaszczykowskiego! Jeden problem mniej!

Dobre wieści w sprawie Błaszczykowskiego! Jeden problem mniej!

Kuba wraca na boisko

Jakub Błaszczykowski wznowił treningi po kilku dniach przerwy spowodowanych chorobą, ale w sobotnim sparingu VfL Wolfsburg z SC Heerenveen najprawdopodobniej nie wystąpi. VfL Wolfsburg przygotowuje się do rundy wiosennej w hiszpańskiej La Mandze. Jakub Błaszczykowski stracił pierwsze dni zgrupowania przez chorobę, ale w sobotę wrócił na boisko i wziął udział w treningu drużyny Valeriena Ismaela.