Dudek typuje: "To oni wygrają Ligę Mistrzów!". Wybrał spośród swoich byłych klubów i dopiekł Lewemu!

Dudek typuje: "To oni wygrają Ligę Mistrzów!". Wybrał spośród swoich byłych klubów i dopiekł Lewemu!

Dudek stawia na Liverpool

Jerzy Dudek w rozmowie z "Super Expressem" wskazał, które drużyny powinny zmierzyć się w finale tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Były bramkarz chciałby, żeby w finałowym spotkaniu spotkały się dwa zespoły, w których sam kiedyś występował. - Real Madryt - Liverpool. A gdyby do takiego doszło, to chciałbym, aby wygrał Liverpool. Wprawdzie w Madrycie spędziłem cztery bardzo fajne lata, mam tam wielu przyjaciół, ale najlepszym okresem w karierze był Liverpool. To tam wyrobiłem sobie nazwisko. Dlatego najbardziej trzymam kciuki za "The Reds" - stwierdził. Dudek przyznał, że w tym roku nie będzie trzymał kciuków za sukces Roberta Lewandowskiego w rozgrywkach Ligi Mistrzów. - Jeśli mam wybierać między kibicowaniem "Lewemu", a trzymaniem kciuków za Liverpool czy Real, to wybieram klub. Bo żaden piłkarz nie jest większy niż klub. A ja z Bayernem nigdy nic wspólnego nie miałem - dodał. Były golkiper oznajmił, że nie ma nic przeciwko triumfowi Lewandowskiego w Lidze Mistrzów w następnych sezonach. - Oby kiedyś Robert zrealizował marzenie o wygraniu Ligi Mistrzów. Mam jednak nadzieję, że nie stanie się to teraz kosztem Liverpoolu - zakończył.

  • 2018.04.24
  • Źródło: Twitter

Salah latem będzie wybierał pomiędzy Barcą a Realem? Legenda podpowiedziała mu, gdzie bardziej by pasował!

Salah latem będzie wybierał pomiędzy Barcą a Realem? Legenda podpowiedziała mu, gdzie bardziej by pasował!

Salah do Realu?

Czy Mohamed Salah zmieni wkrótce barwy klubowe? Mido, były piłkarz m.in. Tottenhamu Hotspur i reprezentacji Egiptu, nie ma wątpliwości, że piłkarz "The Reds" powinien bez zastanawiania przyjąć oferty z topowych klubów w Europie. - Z całym szacunkiem dla fanów Liverpoolu, ale Mohamed powinien bez wahania zaakceptować ofertę od Realu Madryt lub Barcelony - stwierdził Mido. Mido podkreśla, że Salah byłby idealnym wzmocnieniem dla ofensywy "Królewskich". - Przez cały sezon prezentuje się znakomicie. To pokazuje, jaki może być z niego pożytek w Realu - dodał. Były reprezentant Egiptu ocenia, że Salah bez problemu zaaklimatyzowałby się na Półwyspie Iberyjskim. - On ma taką jakość, taką szybkość, że z łatwością przebije się w La Liga. W obecnej formie Salah ma olbrzymią szansę, by błyszczeć wraz z Cristiano Ronaldo i innymi gwiazdami Realu Madryt - zakończył.

  • 2018.04.24
  • Źródło: Twitter


Lewandowski próbuje się podlizać Realowi przed półfinałem LM? Hmmm... Wspomniał też o Ronaldo!

Lewandowski próbuje się podlizać Realowi przed półfinałem LM? Hmmm... Wspomniał też o Ronaldo!

Lewy przed meczem

Robert Lewandowski z pewnością siebie przystępuje do rywalizacji Bayernu Monachium z Realem Madryt w półfinałach Ligi Mistrzów. Pierwsza konfrontacja najlepszej drużyny Bundesligi z "Królewskimi" odbędzie się w środę wieczorem w stolicy Bawarii. - Real Madryt jest faworytem, ale to nie znaczy, że nas pokonają - wyznał Lewandowski w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem "Marca". - Kiedy jesteś w drużynie, która wygrała Ligę Mistrzów dwa sezony z rzędu, musisz przystąpić do takich spotkań jako faworyt, ale nie skupimy się na tym - podkreślił napastnik reprezentacji Polski. - Jesteśmy w dobrej formie, a nasze ostatnie wyniki są pozytywne i teraz możemy myśleć o spotkaniach z Realem. Musimy być w pełni skoncentrowani, nie popełniać błędów i maksymalnie wykorzystywać ich błędy oraz wykorzystywać sytuacje - zaznaczył Polak. - Cristiano Ronaldo jest fenomenalny, ale nie jest jedynym świetnym piłkarzem Realu - podsumował Robert Lewandowski.

  • 2018.04.24
  • Źródło: Twitter

Iniesta powinien dostać Złotą Piłkę? To trafiło na czołówki gazet na całym świecie!

Iniesta powinien dostać Złotą Piłkę? To trafiło na czołówki gazet na całym świecie!

Przeprosiny dla Iniesty

Redakcja magazynu "France Football" przeprosiła Hiszpana Andresa Iniestę za to, że nigdy nie został wyróżniony Złotą Piłką. Iniesta wkrótce odejdzie z Barcelony. Piłkarz ma trafić do Chin, gdzie będzie kontynuował karierę. Choć zawodnik w swojej karierze zdobył kilkadziesiąt różnych trofeów, a jego zagrania decydowały o losie najważniejszych spotkań, to nigdy nie doczekał się wyróżnienia w postaci Złotej Piłki. Najbliżej zwycięstwa w tym prestiżowym plebiscycie Hiszpan był w 2010 roku, gdy zajął drugie miejsce - tuż za Leo Messim. Teraz Pascal Ferre, dziennikarz "France Football", przeprosił Iniestę za to, że nigdy w pełni nie doceniono geniuszu hiszpańskiego pomocnika. - Traktował rywali bez zawiści i pomagał Barcelonie wybrnąć z każdej opresji. Nigdy nie zrobił, ani nie powiedział niczego obraźliwego, bulwersującego. A na boisku udowadniał, że wciąż najważniejszym mięśniem piłkarza jest mózg - czytamy w artykule zatytułowanym "Przepraszamy Andres". - Wśród wielkich nieobecnych nazwisk na liście Złotej Piłki, właśnie to Iniesty jest najbardziej bolesne - napisał Ferre. Przeprosiny, choć mają wymiar czysto symboliczny (za wybór laureatów Złotej Piłki odpowiadają selekcjonerzy, kapitanowie drużyn narodowych i dziennikarze), to trafiły na czołówki mediów na całym świecie.

  • 2018.04.24
  • Źródło: Twitter