Gwiazda Realu nie może w to uwierzyć i krytykuje kibiców

Gwiazda Realu nie może w to uwierzyć i krytykuje kibiców

Zapominają, co osiągnął Zidane

"Krytyka Zidane'a? To szaleństwo. Nie mogę uwierzyć, że tak kwestionuje się trenera po tym, co osiągnął z tą ekipą. Jednak taki jest świat piłki, raz jest lepiej, raz po porażce jest gorzej. Trzeba mieć trochę więcej równowagi, i w dobrych, i w gorszych chwilach. Trener ma jednak nasze wsparcie, a ja nie mogę uwierzyć, że podważa się go po tym wszystkim, co z nami zrobił i osiągnął" - Luka Modrić.

  • 2018.01.27
  • Źródło: MARCA

Zwrot o 180 stopni w sprawie Cristiano Ronaldo! A miało być zupełnie inaczej!

Czy Twoim zdaniem Cristiano Ronaldo powinien zostać w Realu Madryt?

Gotowy, by zostać

Cristiano Ronaldo jako jeden z pierwszych potrafił pokazać twarz po klęsce z Leganés. W czwartek rano stanął w obronie kolegów z zespołu, wrzucając na Twittera wpis o treści: „Odwagi koledzy. Odwagi madridistas. Przed nami do wygrania wciąż wiele bitew”. Faktem jest, że Portugalczyk myślał o zakończeniu swojego etapu w stolicy Hiszpanii, jednak w ostatnich dniach postanowił otworzyć się na dialog nim definitywnie zamknie za sobą drzwi. Ronaldo pisał o bitwach do wygrania i wciąż w to wierzy. Wie, że znajduje się w najlepszym możliwym miejscu, a poza Madrytem wcale nie będzie mu lepiej. Najpierw chce jednak rozwiązać niektóre kwestie, które mu się nie podobają i względem których klub jego zdaniem nie przywiązuje należytej uwagi. Gdy latem gwiazdor Królewskich musiał stawić się w sądzie, miał w planach opuścić Santiago Bernabéu. Sprytne działanie Florentino zdołało jednak temu zapobiec. Kilka dni później Cristiano odepchnął arbitra w Superpucharze Hiszpanii, za co dostał pięć spotkań zawieszenia. Czuł się wówczas niedostatecznie chroniony przez klub. Teraz jednak zdał sobie sprawę, że stawianie się za drużyną przynosi również wymierne korzyści na płaszczyźnie indywidualnej. Na dziś dzień Real Madryt i Cristiano Ronaldo wzajemnie się potrzebują. Sytuacja nie sprzyja podnoszeniu ciśnienia w i tak nieciekawym położeniu Los Blancos. W maju powinno dojść do spotkania, podczas którego zostaną poruszone stanowiące kość niezgody tematy. Tak czy inaczej, obie strony są świadome, że nie ma aż tylu ofert i drużyn będących w stanie sprostać wymaganiom finansowym i sportowym CR7. Zawodnik musi zrozumieć, że nie może prosić o kontrakt podobny jak ten Neymara czy Messiego, w klubie zaś powinni przestać patrzeć na jego metrykę urodzenia, co tak bardzo mu się nie podoba.

Czy Twoim zdaniem Cristiano Ronaldo powinien zostać w Realu Madryt?


Zagłosuj, żeby zobaczyć wyniki

Liczba oddanych głosów: 765

  • 2018.01.27
  • Źródło: MARCA