Lewandowski przyznał: "Być może po Euro pojawiło się zbyt dużo..."

Lewandowski przyznał: "Być może po Euro pojawiło się zbyt dużo..."

Zbyt dużo entuzjazmu

Robert Lewandowski w wywiadzie dla "Polsat Sport" powiedział ciekawą rzecz o bieżących eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji. "Zdarzają się mecze, gdy po prostu nie idzie. Tak było w spotkaniach z Kazachstanem i Armenią. Trzeba jednak umieć to wykorzystać i ostatecznie wygrać. Trzeba być przygotowanym i skoncentrowanym na sto procent, niezależnie od tego z kim gramy i jak bardzo jesteśmy zmęczeni. Być może po Euro pojawiło się trochę zbyt dużo entuzjazmu, który mógł nas nieco zgubić. Dość szybko wzięliśmy się jednak w garść"



Lewandowski urwał się ze zgrupowania! Był grany alkohol... Paparazzi są wszędzie :(

Lewandowski urwał się ze zgrupowania! Był grany alkohol... Paparazzi są wszędzie :(

Czas wolny Lewego

Adam Nawałka podczas zgrupowania postanowił dać naszemu najlepszemu piłkarzowi trochę swobody. Robert Lewandowski spotkał się z Donatanem, jednym ze swoich ulubionych artystów, a potem Lewy udał się na kolację z kolegami. Widać, że podczas niej, naprawdę się zrelaksował. Lewandowski, który zazwyczaj odmawia jakichkolwiek ilości alkoholu, tym razem pozwolił sobie na wypicie do kolacji lampki białego wina. Na zdjęciach widać, że polski napastnik wreszcie trochę odpoczął i bardzo dobrze się bawił. Patrząc na jego niedawne dokonania trzeba przyznać, że zasłużył na chwile wytchnienia.



Ktoś w końcu powiedział jak to jest między Garethem Bale'm i Cristiano Ronaldo! Ale słowa!

Ktoś w końcu powiedział jak to jest między Garethem Bale'm i Cristiano Ronaldo! Ale słowa!

Bale potrzebuje uciec od CR7

"Bale'owi jeszcze trochę brakuje do tego, żebym nazwał go wielkim piłkarzem. Wydaje mi się, że on musi uciec od Cristiano Ronaldo, jeśli chce udowodnić, że jest naprawdę wielki. Podczas gdy Ronaldo, razem ze wszystkimi swoimi medalami i pieniędzmi, wciąż ma potrzebę popisywania się i wciąż staje na palcach, aby wydać się wyższym na grupowym zdjęciu, to Bale nie przestaje pracować i gra dla drużyny. W wielu okazjach, Cristiano Ronaldo okazywał niezadowolenie z gry Garetha podnosząc ręce wysoko do góry i myślę, że to wpłynęło na odbiór Bale'a wśród ludzi. Walijczyk potrzebuje swojej własnej ekipy, w której będzie mieć możliwość pokazania pełni swojego talentu." - Johnny Giles, irlandzka legenda futbolu

  • 2017.03.25
  • Źródło: Walesonline.co.uk
  • Komentarze