Dani Alves ocenił siłę Realu bez Ronaldo. A to ciekawe!

Dani Alves ocenił siłę Realu bez Ronaldo. A to ciekawe!

Alves o Realu

Real Madryt jest słabszy bez Cristiano Ronaldo? Nie dla Daniego Alvesa. Portugalczyk po dziewięciu latach gry w Realu postanowił odejść do Juventusu. Alves nie jest zaskoczony jego decyzją. - Był długo w Realu, dokonał wielkich rzeczy i postanowił spróbować czegoś nowego. Podobnie było ze mną, gdy odchodziłem z Barcelony. Prawdziwi wojownicy potrzebują nowych wyzwań, a nie komfortu - uważa Alves. Brazylijczyk zaskakuje opinią na temat siły obecnego Realu. Jego zdaniem "Królewscy" skorzystają na odejściu swojej największej gwiazdy. - Bez Ronaldo będą grali bardziej zespołowo. Dzięki temu staną się jeszcze trudniejszym rywalem, przynajmniej według mojej filozofii futbolu - tłumaczy Alves.

  • 2018.09.18
  • Źródło: Twitter


Zaskakujące głosy z Barcelony! Żałują, że Ronaldo odszedł z Realu. I mają powody...

Zaskakujące głosy z Barcelony! Żałują, że Ronaldo odszedł z Realu. I mają powody...

Odejście Ronaldo

Prezydent FC Barcelony, Josep Maria Bartomeu, skomentował odejście Cristiano Ronaldo do Juventusu. Hiszpan wyraził ubolewanie, że liga straciła kolejną wielką gwiazdę. Cristiano Ronaldo odszedł tego lata za 117 milionów euro z Realu Madryt do Juventusu, z którym podpisał czteroletni kontrakt wart 120 mln. - Czy byłem zaskoczony transferem Ronaldo do Juventusu? Andrea Agnelli [prezydent Juventusu - red.] dokonał nie lada wyczynu. Ale jest mi przykro, ponieważ LaLiga straciła kolejną gwiazdę, drugą w ciągu dwóch lat po Neymarze - ocenił Bartomeu cytowany przez serwis calciomercato.com. - To źle wpływa na ligę. Nie obchodzi mnie to, że Real mógł się osłabić. Chcemy tylko tutaj najlepszego futbolu - dodał prezydent Barcelony. - To dla nas jedyny sposób, by rywalizować z najbogatszą Premier League. Ronaldo nie tylko podnosi poziom Juventusu, ale także całej włoskiej Serie A - przyznał. - Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to muszę przyznać rację Messiemu, bo Juventus z Ronaldo to ktoś więcej niż tylko kandydat do wygrania tych rozgrywek - ocenił Hiszpan.

  • 2018.09.18
  • Źródło: Twitter

N'Golo Kante spóźnił się na pociąg i skończył... grając w FIFĘ w mieszkaniu kibiców! Ale historia!

N'Golo Kante spóźnił się na pociąg i skończył... grając w FIFĘ w mieszkaniu kibiców! Ale historia!

Kante i kibice

Nieśmiałość N’Golo Kante jest urzekająca. Mistrza świata zawstydzają nawet śpiewający na jego cześć koledzy. Po wygranym meczu z Cardiff spóźnił się na pociąg, następny miał dopiero za kilka godzin, więc postanowił, że wolny czas spędzi w pobliskim meczecie. Tam spotkał kibiców Chelsea, którzy zaprosili go na obiad – ryż z curry, mecz w fifę, a że N’Golo się zasiedział to obejrzeli razem Match of the Day. Kibice pochwalili się tym na Twitterze, załączyli zdjęcia i docenili skromność piłkarza. Mistrzostwo świata!

  • 2018.09.18
  • Źródło: Twitter