Afera w Hiszpanii! De Gea chce przeprosin od premiera! "W Hiszpanii łatwo jest obrzucać innych gó***m"

Afera w Hiszpanii! De Gea chce przeprosin od premiera! "W Hiszpanii łatwo jest obrzucać innych gó***m"

Przeprosiny dla de Gei

David De Gea domaga się publicznych przeprosin od Pedro Sancheza, premiera Hiszpanii, który niesłusznie oskarżył zawodnika o udział w seksaferze. Choć od wybuchu afery "Torbe" mijają dwa lata, to sprawa wciąż rozgrzewa środowisko piłkarskie w Hiszpanii. De Gea w 2016 roku został niesłusznie oskarżony o udział w orgii i znęcanie się nad jedną z kobiet. Na zawodnika spadła olbrzymia krytyka, a Pedro Sanchez, ówczesny lider jednej z partii politycznych, mówił, że dla takich ludzi jak De Gea nie ma miejsca w hiszpańskiej kadrze. Dwa lata minęły i sytuacja się zmieniła. Sanchez jest premierem Hiszpanii, a De Gea został oczyszczony z zarzutów. Polityk w prywatnej rozmowie przeprosił bramkarza, ale okazuje się, że to za mało. Golkiper uważa, że sprawa pomiędzy nim, a politykiem wciąż nie jest zamknięta. - Wiele osób mnie krytykowało, choć wiedziało, że nie ma racji, a później nie mieli jaj, aby mnie przeprosić. Do dziś nie wiem, dlaczego zostałem uwikłany w tę sprawę, tym bardziej tuż przed mistrzostwami Europy - powiedział bramkarz. - Sporo osób mówiło, że nie powinienem grać w reprezentacji Hiszpanii, a to wszystko okazało się kłamstwem. Doceniłem przeprosiny od Sancheza, ale jest pewna różnica. On powiedział swoje słowa publicznie i z tego powodu przeprosiny również powinny być publiczne. W Hiszpanii łatwo jest obrzucać innych gó***m - dodał. Golkiper swoich słów nie rzuca na wiatr. Gdy premier Hiszpanii odwiedził piłkarzy na zgrupowaniu przed mundialem w Rosji, tylko jeden zawodnik nie przywitał się z politykiem. Był nim David De Gea.

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter

Pilne! Już wiemy czy Kamil Glik może pojechać na mundial!

Pilne! Już wiemy czy Kamil Glik może pojechać na mundial!

Zielone światło

Kamil Glik prawdopodobnie będzie mógł pojechać na mistrzostwa świata w Rosji. Francuscy lekarze dali zielone światło obrońcy AS Monaco. Ostateczna decyzja będzie należała do lekarza reprezentacji Polski doktora Jacka Jaroszewskiego, o czym sam zawodnik powiedział w rozmowie z dziennikarzami TVN24 i TVP. - Francuscy lekarze dają zielone światło Kamilowi Glikowi. Ich zdaniem może jechać na mundial. Piłeczka po stronie sztabu polskiej kadry - napisał na Twitterze dziennikarz Krzysztof Stanowski. Chwilę później jego doniesienia potwierdził sam zawodnik, rozmawiając z dziennikarzami TVN24 i TVP. - Profesor Pascal Boileau to jeden z największych autorytetów w swojej dziedzinie. Skoro on uznał, że nie jest tak, źle, to coś w tym jest. To dla mnie bardzo ważna i fajna informacja. Jutro doktor Jacek Jaroszewski zdecyduje, co dalej. To do niego należy ostatnie słowo - powiedział w rozmowie z dziennikarką TVN24 Kamil Glik.

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter


Ronaldo wściekł się na Real! "To jest zachęta, żebym odszedł z Madrytu"

Ronaldo wściekł się na Real! "To jest zachęta, żebym odszedł z Madrytu"

Wściekły Ronaldo

"Marca" informuje, że Cristiano Ronaldo jest "tak zły jak nigdy" na działaczy Realu Madryt. Zawodnika miała rozwścieczyć wysokość oferty, jaką przedstawili działacze "Los Blancos". Przyszłość Ronaldo na Santiago Bernabeu wydaje się coraz mniej pewna. Zawodnik nie jest zadowolony z pieniędzy, jakie zarabia w Madrycie (21 mln euro netto) i domaga się dwukrotnej podwyżki. Tymczasem działacze Realu nie są w stanie zaoferować takich pieniędzy Portugalczykowi. W nowej umowie po ewentualnym przedłużeniu kontraktu proponują kwotę rzędu 25 mln euro netto. Według doniesień dziennikarzy, piłkarz wściekł się, gdy o tym usłyszał i miał stwierdzić, że tego typu propozycje to zachęta do tego, by odszedł z Madrytu. Obecna umowa 33-letniego piłkarza obowiązuje do 2021 roku. Ronaldo w Realu otrzymuje 45 milionów euro brutto (21 mln netto) i jest dopiero czwartym najlepiej zarabiającym zawodnikiem na globie. Więcej od niego inkasują Lionel Messi (48 mln netto), Neymar (30 mln) oraz Oscar (25 mln).

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter

Przez Man Utd Neymar nie trafi do Realu?! Czerwone Diabły chcą przebić rekordowe 222 mln!

Przez Man Utd Neymar nie trafi do Realu?! Czerwone Diabły chcą przebić rekordowe 222 mln!

Rekord MU?

Manchester United chce pozyskać Kyliana Mbappe. "Czerwone Diabły" rozważają złożenie oferty za w wysokości 270 milionów euro za napastnika Paris Saint-Germain - donosi "Don Balon". Spekuluje się, że klub z Old Trafford może zaoferować za niego 190 milionów euro. Dodatkowo w rozliczeniu na Parc des Princes miałby trafić Anthony Martial, wyceniany przez United na 80 milionów. Według doniesień, PSG ma nadzieję, że sprzeda Mbappe za odpowiednio wysoką kwotę. To miałoby pozwolić klubowi z Parc des Princes na zatrzymanie Neymara. Mbappe w sezonie 2017/18 wystąpił w 46 meczach PSG we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich 21 goli i zanotował 16 asyst.

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter

Leo Messi oskarża: "To był atak na zamówienie z Madrytu!". Jeśli to prawda, to szykuje się mega skandal!

Leo Messi oskarża: "To był atak na zamówienie z Madrytu!". Jeśli to prawda, to szykuje się mega skandal!

Messi o atakach

Leo Messi w wywiadzie dla dziennika "Sport" opowiedział, o trudnych momentach podczas swojej kariery. Argentyńczyk przyznał, że czas, gdy zmagał się z oskarżeniami o oszustwa podatkowe, był dla niego wyjątkowo ciężki. - Przez sposób, w jaki mnie atakowano i mówiono o mnie, o mojej rodzinie i moim ojcu, było mi naprawdę trudno - powiedział. Messi podkreślił, że wsparcie, jakie wówczas otrzymał od swoich fanów, było bezcenne. - Czułem się atakowany zwłaszcza ze strony Madrytu i miałem szczęście, że mogłem liczyć na wsparcie swoich ludzi z Barcelony i całej Katalonii - dodał. - Myślę, że to był atak na zamówienie z Madrytu, chcieli wykorzystać moment słabości, przez jaki przechodziliśmy z powodu tych wszystkich wydarzeń. Wiedziałem, jak jest, ale nawet przy tej wiedzy to mi przeszkadzało i mnie bolało - zakończył piłkarz Barcelony. Przypomnijmy, że Leo Messi został w 2017 roku skazany na 21 miesięcy więzienia i grzywnę w wysokości 2 mln euro za oszustwa podatkowe. Piłkarz jednak nie trafił za kratki.

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter

Mistrzostwa Świata i... koniec? Leo Messi może zakończyć karierę!

Mistrzostwa Świata i... koniec? Leo Messi może zakończyć karierę!

Koniec?

Mistrzostwa świata w Rosji mogą być ostatnimi dla Lionela Messiego w karierze. Gwiazdor Barcelony wszystko uzależnia od tego, jak Argentyna wypadnie na mundialu. Napastnik wciąż jest rozgoryczony tym, w jaki sposób argentyńskie media oceniają osiągnięcia swojej reprezentacji. Argentyna na poprzednich mistrzostwach w Brazylii dotarła do finału, gdzie przegrała z Niemcami pod dogrywce, a także dwukrotnie docierała do finału podczas dwóch ostatnich turniejów Copa America, gdzie dwa razy przegrywała z Chile po rzutach karnych. To sprawiło, że Messi zakończył nawet karierę reprezentacyjną, ale potem wrócił do drużyny narodowej. Teraz wskazał, że mundial w Rosji może być dla niego ostatnim w karierze. - Jeszcze tego nie wiem. To wszystko zależy od tego jak nam pójdzie, jak zakończy się dla nas ten turniej - powiedział zawodnik Barcelony cytowany przez serwis goal.com. - Fakt, że dotarliśmy do trzech finałów, doprowadził do skomplikowanego momentu z argentyńską prasą ze względu na różnice w postrzeganiu tego, co oznacza dotarcie do finału. Nie jest łatwo dotrzeć do finału i należy coś takiego doceniać - zaznaczył 30-letni napastnik. - Prawdą jest, że wygranie ich jest najważniejsze, ale wcale nie jest łatwo tam awansować - powtórzył Lionel Messi.

  • 2018.06.11
  • Źródło: Twitter