W Madrycie mają już dość gierek Barcelony i powiedzieli im to wprost! Mieli prawo do takiej ostrej reakcji?

W Madrycie mają już dość gierek Barcelony i powiedzieli im to wprost! Mieli prawo do takiej ostrej reakcji?

Sprawa Griezmanna

Atletico Madryt wydało specjalne oświadczenie w sprawie wydarzeń wokół Antoine Griezmanna, jakie miały ostatnio miejsce. Władzom klubu nie spodobała się postawa FC Barcelony. W ostatnich dniach coraz więcej mówiło się o transferze Francuza do katalońskiego zespołu. Luis Suarez kilka dni temu zasugerował, że napastnik jest już w zasadzie piłkarzem "Blaugrany". Prezydent Barcelony potwierdził potem, że odbył spotkanie z agentem zawodnika, a stacja radiowa Cadena COPE donosiła, że Katalończycy wpłacą klauzulę za gwiazdę "Los Rojiblancos" i ten latem przeniesie się na Camp Nou. To wszystko spowodowało, że władze Atletico wydały oficjalne oświadczenie i zareagowały na ostatnie wydarzenia w bardzo ostry sposób. - W związku z ostatnimi oświadczeniami oraz informacjami na temat przyszłości Antoine Griezmanna, Miguel Angel Gil Marin, dyrektor generalny Atletico Madryt domaga się szacunku dla klubu - zaczyna się oświadczenie od tych słów. - Jesteśmy rozdrażnieni postawą Barcelony. Tym w jaki sposób prezydent, piłkarz i członek zarządu Barcelony mówili o przyszłości zawodnika z ważnym kontraktem na parę dni przed finałem europejskiego pucharu. To absolutny brak szacunku wobec Atletico i jego fanów - czytamy dalej. - Stanowisko Atletico Madryt jest bardzo jasne i było prezentowane publicznie przy wielu okazjach. Nigdy nie negocjowaliśmy transferu Griezmanna i nie zamierzamy tego robić. Kilka miesięcy temu osobiście mówiłem prezydentowi Barcelony, że nasz piłkarz nie jest na sprzedaż - podkreślił dyrektor generalny klubu. - Wystarczy tego wszystkiego. Mam nadzieję, że to oświadczenie spełni swoją rolę i fani Atletico Madryt będą mogli się cieszyć przygotowaniami do finału, tak jak powinni - zakończył.

  • 2018.05.10
  • Źródło: Twitter