Ale wyróżnienie! Polaka w zachodnim klubie porównują już do TAKIEJ legendy!

Ale wyróżnienie! Polaka w zachodnim klubie porównują już do TAKIEJ legendy!

Lewczuk jak Thuram

Igor Lewczuk był dla Girondins Bordeaux tylko opcją awaryjną, ale sześciokrotni mistrzowie Francji na pewno nie żałują, że w letnim oknie transferowym ściągnęli właśnie dwukrotnego reprezentanta Polski. Lewczuk jest dziś absolutnie podstawowym zawodnikiem Bordeaux i jeśli gra, a pauzuje tylko ze względu na urazy, to przebywa na boisku od pierwszego do ostatniego gwizdka. Nie inaczej było podczas sobotniego meczu 21. kolejki Ligue 1 z Toulouse FC. Polak grał tak dobrze, że po kolejnej udanej interwencji przedstawiciele francuskiego klubu porównali go do samego Liliana Thurama. Trudno we Francji o większy komplement dla obrońcy niż zestawienie go z mistrzem świata (1998) i Europy (2000). Thuram to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy defensor w historii francuskiego futbolu.




Klopp nie owija w bawełnę: "To był najbardziej rozczarowujący moment!"

Klopp nie owija w bawełnę: "To był najbardziej rozczarowujący moment!"

Klopp po meczu ze Swansea

"Najbardziej rozczarowującym momentem w meczu był trzeci gol dla Swansea, ponieważ nie potrafię tego w tej chwili wytłumaczyć. Były trzy czy cztery momenty, kiedy mogliśmy temu zapobiec, a potem jeden zawodnik był niekryty w polu karnym" - Jurgen Klopp.