Milik znowu jest uwielbiany! Jak tak dalej pójdzie, to podbije Europę w barwach Napoli!

Milik znowu jest uwielbiany! Jak tak dalej pójdzie, to podbije Europę w barwach Napoli!

Powrót Milika

Arkadiusz Milik był jednym z bohaterów wygranego przez Napoli meczu z Udinese 4:2. Reprezentant Polski schodząc z murawy otrzymał owację na stojąco, a swojego zawodnika po spotkaniu nachwalić się nie mógł Maurizio Sarri. Napoli przegrywało z Udinese 1:2, ale potrafiło zapewnić sobie trzy punkty między innymi dzięki Arkadiuszowi Milikowi, który w 70 minucie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Trzy minuty później nasz gracz opuścił murawę i otrzymał gromkie brawa od kibiców zgromadzonych na San Paolo. Warto również odnotować, że wcześniej, przy pierwszym golu dla gospodarzy, asystę zaliczył Piotr Zieliński. Milik pojawił się w wyjściowym składzie neapolitańczyków po raz pierwszy od czasu, gdy wrócił po ciężkiej kontuzji kolana. Ostatni raz 24-latek wybiegł od pierwszej minuty na boisko w sierpniu 2017 roku w pierwszej kolejce Serie A, czyli 242 dni temu. Po meczu kilka słów na temat Arkadiusza Milika powiedział trener Maurizio Sarri. - Dziś zaczęliśmy bardzo dobrze. Wprawdzie potem mieliśmy słabszy okres, ale to my byliśmy lepszym zespołem. Powrót Milika dam nam różnorodność, której nie mieliśmy do tej pory. Szkoda tych 15 miesięcy bez Polaka. Jego absencje sporo nas kosztowały. To nasza silna broń - chwalił naszego zawodnika cytowany przez serwis WP Sportowe Fakty.

  • 2018.04.19
  • Źródło: Twitter