Katastrofa Vincenta Kompany'go w Anderlechcie. "Myślał, że jest Bogiem"

Katastrofa Vincenta Kompany'go w Anderlechcie. "Myślał, że jest Bogiem"

Katastrofa

Vincent Kompany szybko przestał być grającym trenerem Anderlechtu Bruksela. Belg jest krytykowany w rodzimych mediach. To był zaskakujący pomysł - Kompany po odejściu z Manchesteru City nie zdecydował się na kontynuowanie piłkarskiej kariery na dotychczasowych zasadach, ale postanowił jednocześnie pracować jako trener Anderlechtu. Wyszło fatalnie, bo "Fiołki" w czterech dotychczasowych meczach tego sezonu zgromadziły zaledwie dwa punkty. Kierownictwo Anderlechtu uznało, że w tej sytuacji niezbędne są zmiany. Kompany przestał więc być szkoleniowcem zespołu z Brukseli i został mianowany jego... kapitanem. Za wyniki będzie teraz odpowiadał Simon Davies, czyli dotychczasowy asystent 33-latka. Suchej nitki na Kompanym nie zostawia Marc Degryse. Jego zdaniem były już trener Anderlechtu przyjął na swoje barki zbyt dużo. - Kompany jest tylko człowiekiem. Mam jednak wrażenie, że sam o sobie myśli, że jest Bogiem. Niektórzy ludzie lubią dużo pracować, ale mogą po prostu przestać wszystko ogarniać. Każdy ma swoje ograniczenia. Kompany powinien o tym pomyśleć - stwierdził były reprezentant Belgii.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter

"Japoński Messi" nie zagrzał długo miejsca w Realu. Przenosiny potwierdzone

"Japoński Messi" nie zagrzał długo miejsca w Realu. Przenosiny potwierdzone

Przenosiny

Takefusa Kubo został wypożyczony z Realu Madryt do Mallorki. Informację potwierdziły oba kluby. Kubo dołączył do "Królewskich" w letnim oknie transferowym. Utalentowany Japończyk spędził z drużyną Zinedine'a Zidane'a okres przygotowawczy, ale nie zdołał przekonać do siebie francuskiego szkoleniowca. Piłkarz nie miałby większych szans na grę w pierwszym zespole Realu, dlatego działacze zdecydowali się wypożyczyć 18-latka na rok. Takefusa Kubo spędzi najbliższy sezon w zespole beniaminka ligi hiszpańskiej. Kubo jest uważany za jedną z największych nadziei światowej piłki. Młody piłkarz wcześniej dzięki widowiskowej grze zyskał przydomek "japoński Messi".

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter

Barcelona dostała ofertę za Vidala! Zaakceptuje ją, ale stawia jeden warunek

Barcelona dostała ofertę za Vidala! Zaakceptuje ją, ale stawia jeden warunek

Warunek

Arturo Vidal po spędzeniu zaledwie jednego sezonu w barwach FC Barcelony może zmienić klub. Mistrzowie Hiszpanii otrzymali już ofertę. Chilijczyk rok temu trafił do Barcelony za niespełna 20 milionów euro. Wcześniej reprezentował on barwy FC Bayernu Monachium. Vidala chętnie widziałby w swoim składzie trener Interu Mediolan, Antonio Conte. Obaj współpracowali ze sobą w Juventusie. Według "Mundo Deportivo" Włosi złożyli już ofertę ws. pozyskania Vidala. Działacze FC Barcelony, którzy chcą zapewnić sobie płynność finansową po tegorocznych wzmocnieniach, są otwarci na odejście Chilijczyka. Katalończycy postawili jednak jeden warunek. W grę wchodzi tylko transfer definitywny. To z kolei nie odpowiada włodarzom Interu, którzy z powodu przepisów Finansowego Fair Play wolą wypożyczyć Chilijczyka z opcją wykupu po roku.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter


Piłkarze pokłócili się z prezesem Barcelony! Poszło o Neymara

Piłkarze pokłócili się z prezesem Barcelony! Poszło o Neymara

Kłótnia

W hiszpańskich mediach wciąż króluje temat transferu Neymara. "Marca" informuje, że piłkarze Barcelony zdenerwowali się na prezesa klubu Josepa Marię Bartomeu i żądają, by ten zrobił wszystko, co w jego mocy, aby sprowadzić Brazylijczyka z powrotem na Camp Nou. Według informacji hiszpańskiej gazety, kluczowe postacie z szatni "Dumy Katalonii" udały się do gabinetu szefa i zarzuciły mu zbyt małe zaangażowanie w operację ponownego ściągnięcia brazylijskiego gwiazdora. Piłkarze mają być wyraźnie sfrustrowani zachowaniem klubu. Ich zdaniem, prezes Bartomeu i jego ludzie wykazują się opieszałością w powolnych negocjacjach z PSG. Prezes dał szatni obietnicę, że zrobi wszystko, co możliwe, by kupić Neymara, a teraz sprawia wrażenie niezdecydowanego. Nie jest żadnym zaskoczeniem, że Neymar wciąż pozostaje w kontakcie z najważniejszymi piłkarzami "Barcy", którzy są dzięki temu na bieżąco z nowymi informacji ws. powrotu Brazylijczyka. "Ney" miał im przekazać, że łączna wartość najwyższej dotychczasowej oferty Barcelony nie przekroczyła 140 mln euro, podczas gdy PSG żąda ponad 220 mln.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter

Raków Częstochowa negocjuje z byłym piłkarzem Barcelony. To on dobił Real Madryt!

Raków Częstochowa negocjuje z byłym piłkarzem Barcelony. To on dobił Real Madryt!

Negocjacje

Raków Częstochowa negocjuje pozyskanie Jeffrena - informuje Tomasz Ćwiąkała. Jeffren od lipca pozostaje bez klubu. Wtedy wygasł kontrakt piłkarza z AEK Larnaka. Dla cypryjskiego klubu 31-latek przez pół roku zagrał w 14 spotkaniach i nie zdobył żadnej bramki. Teraz piłkarz może trafić do Rakowa Częstochowa. - Ciekawostka. Raków Częstochowa negocjuje pozyskanie Jeffrena. Tak, tego, który strzelił gola w El Clasico. Jeszcze nic nie jest przesadzone, ale blisko - napisał Ćwiąkała. To właśnie w barwach Barcelony Jeffren stawiał pierwsze kroki w poważnym futbolu. Piłkarz łącznie zagrał w pierwszej drużynie FC Barcelony 34 spotkania i zdobył w nich 3 bramki. Jedno z trafień zaliczył w El Clasico. W 2010 roku Jeffren pokonał Ikera Casillasa i ustalił wynik spotkania na 5:0.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter

Transfer Neymara może kosztować nawet 500 mln euro! Tylko jeden klub na to stać

Transfer Neymara może kosztować nawet 500 mln euro! Tylko jeden klub na to stać

Wymagania

Transferowej opery mydlanej z udziałem Neymara ciąg dalszy. O konkretnych kwotach można było usłyszeć w programie „Jugones” w stacji La Sexta. Prowadzący program "Jugones" Josep Pedrerol poinformował, że Brazylijczyk oczekuje od nowego pracodawcy pięcioletniego kontraktu, który zapewniłby piłkarzowi roczną pensję na poziomie 35 mln euro netto. W ciągu 5 lat koszty związane z kontraktem Neymara wyniosłyby zatem łącznie ok. 350 mln euro, ponieważ kwota brutto to w praktyce niemal dwukrotność kwoty netto w hiszpańskim systemie podatkowym. Gdyby wziąć jeszcze pod uwagę kwotę transferu, to cała operacja pozyskania i opłacenia Neymara kosztowałaby ok. pół miliarda euro, a może nawet więcej, gdyby kwota transferu wyniosła ponad 150 mln euro. Jak wskazał Pedrerol, FC Barcelona nie ma takich możliwości finansowych w aktualnej sytuacji. Pensje w katalońskim klubie już teraz generują problemy związane z limitem płac. Inaczej sprawa wygląda w przypadku Realu Madryt. Dziennikarz był przekonany, że "Królewscy" mają zdrowszą drabinkę płacową i stać ich na tak duży wydatek, by pozyskać Neymara.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter

Bayern finalizuje kolejny transfer! Piłkarz wolał ich od Realu

Bayern finalizuje kolejny transfer! Piłkarz wolał ich od Realu

Finalizacja

Bayern Monachium finalizuje kolejny transfer. Piłkarzem mistrza Niemiec ma wkrótce zostać Marc Roca. Defensywny pomocnik Espanyolu Barcelona znajduje się w kręgu zainteresowań Bayernu od kilku tygodni. Media informowały nawet, że klub z Monachium złożył ofertę w sprawie transferu definitywnego Hiszpana. Nie chciał jednak płacić 40 mln euro, czyli kwoty jego wykupu, ale o 10 mln euro mniej. Z tego powodu sprawa na jakiś czas została zamknięta. Transfer nie upadł jednak ostatecznie, bo Bayern - jak twierdzi choćby francuski dziennik "L'Equipe" - postanowił aktywować klauzulę odstępnego zapisaną w kontrakcie 21-latka. Warunki kontraktu samego piłkarza zostały ustalone już wcześniej. Sam Roca jest podobno zdeterminowany, żeby przenieść się do Monachium. Piłkarz woli podobno Bayern od Realu Madryt i Interu Mediolan, które także się nim interesowały. Wśród powodów ma być m.in. możliwość gry w jednej drużynie z Thiago i Philippe Coutinho.

  • Dzisiaj
  • Źródło: Twitter